![]() |
| Jan Wieczorek (vel Abend) |
Dolny Śląsk to region, który nieustannie zaskakuje. Obok popularnych kurortów Karkonoszy i znanych zamków istnieją miejsca, które choć niegdyś tętniły życiem, dziś pozostają w letargu.
Jednym z nich jest Barcinek (niem. Berthelsdorf) – niewielka wieś położona na styku Pogórza Izerskiego i Kotliny Jeleniogórskiej, która kryje w sobie fascynującą historię i niezwykłe osobliwości przyrody. Tuż po 1945 roku miejscowość nazywano przejściowo Baryłowem lub Korczakowem (na cześć Janusza Korczaka), aż w 1946 roku przyjęto obecną nazwę. Historia wsi jest ściśle powiązana z rodami rycerskimi i arystokratycznymi. W XIV wieku była własnością książęcą, a następnie należała m.in. do rodów von Zedlitz, von Schaffgotsch, von Nostitz oraz von Richthofen.
| Barcinek dawny zakład zdrojowy. |
Najważniejszym punktem orientacyjnym jest kościół św. Michała Archanioła – gotycka świątynia przebudowana w okresie renesansu i baroku, skrywająca cenne zabytki, w tym kamienne epitafia rycerskie z XVI wieku. Barcinek to jednak nie tylko sacrum. Pasjonaci historii dostrzegą tu dawne założenia uzdrowiskowe i parkowe. Największy rozkwit miejscowości przypadł na XIX wiek. Dzięki walorom klimatycznym i odkryciu właściwości leczniczych tutejszych wód miejscowość stała się modnym kurortem. W 1887 roku Szwajcar Richard Brewhaus wybudował tu nowoczesny zakład zdrojowy oparty na hydroterapii. Kurort oferował 50 pokoi, czytelnię, salę bilardową i rozległy park z alejami spacerowymi. Leczono tu m.in. choroby płuc, gardła, a nawet paraliże.
![]() |
| Marian Bochynek przewodnik sudecki, grotołaz i fotograf przyrody. |
W czasie II wojny światowej z uzdrowiska korzystali oficerowie Luftwaffe. Po 1945 roku sanatorium przejęło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, służąc polskim funkcjonariuszom i politykom. Pojawił się nawet ambitny projekt przekształcenia tutejszego pałacu w letnią rezydencję prezydenta Bolesława Bieruta, jednak planów nigdy nie zrealizowano. Mimo postępującej dewastacji wielu obiektów Barcinek wciąż kryje cenne ślady przeszłości, takie jak ruiny renesansowo-barokowego pałacu, pozostałości sanatorium czy działający do dziś zakład odlewniczy z przedwojennym rodowodem.
Najciekawsze atrakcje przyrodnicze w pobliżu wsi znajdują się na obszarze Parku Krajobrazowego Dolina Bobru. W rejonie wzniesienia Stanek (niem. Stankenberg 354 m n.p.m.) warto zobaczyć granitognejsowe skałki nazywane Kapitańskim Mostkiem (niem. Bernskenstein) [1].
| Stanek. |
Urokliwym miejscem jest też przełom rzeki Kamienicy, szczególnie tam, gdzie opadają do niej skalne zerwy formacji Ścianki. Nieopodal potoku Więziec znajduje się rzadziej odwiedzana formacja Baszty, w której odkryto jaskinię niekrasową o długości 13 metrów /JW. 2016/.
![]() |
| Jaskinia w Basztach. |
Po zachodniej stronie Barcinka, na pozór mniej atrakcyjnej, również czekają niespodzianki. Kierując się polną drogą w stronę północno-zachodniej części Wysoczyzny Rybnicy, dotrzemy do formacji o nazwie Piec (niem. Backofenstein). Skała ta, wzmiankowana na starych mapach, tworzy ukryty w kępie młodnika zaułek z przewieszonym murem skalnym.
| Piec. |
Prawdziwa perełka geologiczna znajduje się jednak na stokach góry Buczyna (431 m n.p.m.). Największą atrakcją są namierzone przed laty przez Jana Wieczorka skałki w postaci granitu kulistego, nazwane adekwatnie – Jądrami Rzepióra (niem. Hoden Rübezahl). Nazwa nawiązuje do karkonoskich legend o Duchu Gór. Formy te przypominają ogromne kule bilardowe porzucone w dzikim lesie.
![]() |
| Jądra Rzepióra / magiczne miejsce mocy... |
Powstanie Jąder Rzepióra, podobnie jak formacji Jajo Dinozaura koło Łomnicy, wiąże się ze zjawiskiem eksfoliacji, czyli wietrzenia cebulowego. Proces ten polega na utlenianiu i hydratacji minerałów pod wpływem wody, co powoduje pęcznienie zewnętrznych warstw skały. „Skóra” skały oddziela się od twardego jądra i odpada płatami, aż na powierzchni pozostają jedynie najtwardsze, centralne części bloków w kształcie gładkich kul.
Zjawiskowe Jądra Rzepióra najlepiej podziwiać późną jesienią lub zimą, kiedy brak liści odsłania pełną krasę tych formacji. /Patrz film/ Aby nadać temu odkryciu kulturowy sens, stworzono opowieść nawiązującą do lokalnych podań.
![]() |
| Wizualizacja Emmy i Liczyrzepy (Rzepióra) |
Legenda o Wielkim Wyborze i Porzuconym Honorze
Dawno temu, kiedy Karkonosz nie był jeszcze zrzędliwym starcem, lecz pełnym wigoru panem Sudetów, jego serce zabiło mocniej do pięknej księżniczki Emmy. Duch Gór, chcąc dowieść swojej miłości, zgodził się na najbardziej absurdalny test w historii: liczenie rzep na polu.
Emma, która miała już spakowane walizki i była umówiona na randkę z rycerzem Raciborem, wysłała Karkonosza na grządkę. Gdy ten z pasją godną księgowego doliczył się 4278 sztuk i odwrócił z radosnym okrzykiem, zastał tylko pusty zamek i echo śmiechu rywala. Wtedy właśnie narodził się Liczyrzepa – przezwisko, którego Duch Gór nienawidził bardziej niż turystów w klapkach.
Upokorzony władca uznał, że bycie „mężczyzną z sercem na dłoni” to prosta droga do kompromitacji. Postanowił przejść na pustelniczą emeryturę.
– Skoro nie potrzebuję już żony, to i atrybuty męskości są mi zbędne! – mruknął, ocierając łzę wielkości młyńskiego koła.
W przypływie melancholii, przechodząc przez przedpole Gór Izerskich, postanowił pozbyć się balastu. Z taką siłą cisnął swoje „klejnoty” o zbocze góry Buczyna, że te skamieniały z wrażenia, zamieniając się w idealne kule granitu. Samotny i lżejszy o zbędne narządy, udał się w stronę Szklarskiej Poręby, gdzie niedaleko Złotego Widoku sypia do dziś.
| Jan Wieczorek po wspinaczce na Jądra Rzepióra |
Dziś Jądra Rzepióra to nieme świadectwo tego, co dzieje się z potężnym Duchem Gór, gdy kobieta złamie mu serce. Podziwiając je, zachowaj jednak powagę – legenda mówi, że naśmiewanie się z nieszczęścia Liczyrzepy sprowadza gradową chmurę... o kształcie rzepy.
[1] / Nazwa „Kapitański Mostek” (zarówno po polsku, jak i niemiecku) nawiązuje do specyficznego kształtu metalowej platformy widokowej, która jest zawieszona nad przepaścią. Przypomina ona mostek kapitański na statku, z którego można „sterować” widokiem na przełom rzeki Bóbr i panoramę Karkonoszy.


















