Translate

czwartek, 28 listopada 2013

Dobków oryginalna koncepcja zagospodarowania.


Dobków "Villa Greta".

    Na liczącym 770 tyś km² Pogórzu Kaczawskim, znajduje się wiele interesujących miejsc i miejscowości, zasługujących na turystyczne odwiedziny. Musimy wiedzieć, że „Kraina Wygasłych Wulkanów”, jest atrakcyjna pod względem: geologicznym, przyrodniczym, a także kulturowym (architektura ludowa, zamki, pałace...) i jako taka zbilansowana w tych wszystkich aspektach stanowi jeden z najciekawszych do zwiedzania rejon w Sudetach. 

 Pogórze Kaczawskie - orka na dobkowskich polach.

Wieś Dobków położona w Rowie Świerzawy godna jest opisu, z kilku powodów. Uwzględnijmy jednak, że gdyby niewzmożony wysiłek mieszkańców Dobkowa, nie można byłoby wiele o tej wsi napisać, gdyż najprawdopodobniej  byłaby to,  jedna z wielu, być może nawet wyludniających się wsi na Pogórzu Kaczawskim, pozostająca bez wizji rozwoju i rozpoznania swojego priorytetowego położenia. 

Dobków "Villa Greta".
Wieś Dobków jest wzorcowym przykładem zbijania argumentacji, iż godną realizacji jest jedynie polityka prowadzenia turystów do tak zwanych gorących punktów. Trzeba wiedzieć, że gdyby wszystkie miasta i wsie w Sudetach przyjęły tę formę za zasadną, wówczas mieszkańcy zapomnianych przez świat „chłodnych punktów” musieliby się koniecznie przeprowadzić do Karpacza lub Szklarskiej Poręby, czy do Warszawy lub Wrocławia i uznać, że to, co mają na swoim terenie jest wybrakowane, upośledzone oraz w żadnym razie niegodne rozwoju i czyichkolwiek odwiedzin. Niestety ta forma zestawiania się miast i wiosek z tak zwanymi „prężnymi ośrodkami”, powoduje, że zamiast myśleć o własnej strategii rozwoju. tj.: miejsc, w których się mieszka, generuje się lokalny tilt - wysilenie, gdzie koncentracja mieszkańców skupia się jedynie na narzekaniu, zawiści i w konsekwencji niezdolności do wykreowania własnego produktu.   

 Widok z Dobkowa w kierunku Sokołowskich Wzgórz i Ostrzycy Proboszczowickiej.
Pogórze Kaczawskie, wraz z przylegającymi doń Górami Kaczawskimi jest miejscem, w którym przede wszystkim może się wspaniale rozwijać agroturystyka, mająca wiele do zaproponowania zmęczonym zgiełkiem cywilizacyjnym turystom. To właśnie dzięki agroturystyce oraz koncentracji na wydobyciu drzemiących atrakcji,  Dobków z niczym niewyróżniającej się łańcuchowej wioski, położonej wzdłuż potoku Bukownica stał się w 2011r. - Najpiękniejszą Wsią Dolnośląską.

 Wycieczka plenerowa do punktu "Trzy okresy wulkanizmu kaczawskiego"


Skala projektów, które były i są realizowane w Dobkowie mogłaby zawstydzić nawet niejedno miasto, rzecz w tym, że sprawy te mogły ujrzeć światło dzienne nie za sprawą cudów, lecz zorganizowanego działania przy udziale lokalnej społeczności. 

 Tablica ukazująca atrakcje Dobkowa.
Mieszkańcy Dobkowa na początku musieli dokonać trudnej samooceny, tego: - gdzie są i czym są, z uwzględnieniem wszystkich atutów własnej wsi. Na początku chodziło o sprawy żywotne związane z jakością życia w Dobkowie, a więc jak zdobyć pieniądze na budowę wodociągu (w tym konkretnym celu powołano „Stowarzyszenie Dobków”). Po latach, w następstwie wizyty animatorów z organizacji pozarządowych w 2006r., nastąpiła inwentaryzacja wioski, wówczas stowarzyszenie pojęło, jakie są mocne, tyle, że niewykorzystywane atuty wsi. 

 Dobków jeden z remontowanych domów.

Najważniejszym katalizatorem stali się ostatecznie sami mieszkańcy, którzy zaplanowali i poparli idee rozwoju "Stowarzyszenia Dobków". Podmiot ten zarejestrowany w 2002r. postawił sobie za punkt rozwoju uczynienie z Dobkowa wsi, w której powstanie „ekomuzeum”, gdzie oprócz promocji zabytków i wioski, podjęte zostaną rozmaite działania powodujące, że do Dobkowa zaczną przyjeżdżać turyści z Polski i zagranicy. - Podążmy tym śladem i dokonajmy na początku „inwentaryzacji” kulturowo-historycznej Dobkowa.

 Dobków ludowy krucyfiks.
Pierwsza wzmianka o Dobkowie pochodzi z 1206r. Lokacji wsi najprawdopodobniej dokonali Cystersi z Lubiąża, którzy, to zakładali osady znajdujące się również w bliskiej okolicy np.  Muchów. Nadanie te od samego początku niejako ustawiło dalszą historię Dobkowa, związanego głównie z katolicyzmem; ba nawet w okresach, kiedy konflikty religijne przetaczały się przez te tereny tj.: w okresie Wojny 30-letniej, Dobków pozostawał aż do początków XIXw katolicki. - Niektóre przewodniki wręcz sprawozdają, że wieś była katolickim bastionem.

Obecnie powinniśmy na to patrzeć z uwzględnieniem walorów kulturowych, upływu czasu  i oryginalności jaka z tego wynika. W Dobkowie zachował się bowiem urbanistyczny stan, gdzie niemal każde gospodarstwo ma swoją kapliczkę lub krzyż wskazujący na cysterską proweniencję Dobkowa. 

 Dobków zabytkowy Kościół św.Idziego.
Najważniejszym zabytkiem w Dobkowie jest pierwotnie gotycki, przebudowany w 1735 barokowy Kościół św. Idziego. Ulokowany jest on w centrum wsi i ma formę trójnawowego budynku z dwuprzęsłową prostokątną nawą. Przy kościele stoi też późnogotycka kaplica. 

 Doków jedna z wielu kapliczek.
Sakralnych zabytków w Dobkowie jest dość sporo, są to kaplice i rzeźby (ok.30 obiektów), z których na pewno trzeba zobaczyć XVIII figurę św. Jana Nepomucena (świeżo po remoncie). Wszystkie te zabytki związane są z ludowym katolicyzmem i wyznaczają atrakcję tematyczną – Szlak Kapliczek z przełomu XIX-XXw.

 Figura św.Jana Nepomucena.
Z zabytków świeckich zachowały się ruiny wapiennika i renesansowego dworu z 2 pół XVIw. – Dwory i pałace na terenie Pogórza Kaczawskiego występują dość licznie, tyle że większość z nich pozostaje wciąż w opłakanym stanie; są jednak i takie budowle, które po remoncie stały się nie tylko na nowo pięknymi zabytkami, ale i też ekskluzywnymi pensjonatami, przyjmującymi turystów. 

Tym, co wyróżnia jednak Dobków, są przede wszystkim normalne wiejskie domy, tworzące dość zróżnicowany zespół  architektury ludowej: dom przysłupowy, budynki gospodarcze z murowanym przyziemiem oraz zagrody złożone z kilku budynków, gdzie można odtworzyć dawne życie takiego gospodarstwa.

 Dobków - remontowana "Sudecka Zagroda Edukacyjna".
 Jednym z projektów wygenerowanych przez „Stowarzyszenie Kaczawskie” we współpracy ze „Stowarzyszeniem Dobków” jest „Sudecka Zagroda Edukacyjna” W tym dużym budynku, a raczej w budynkach, gdyż jest, to dawne gospodarstwo, maja spotkać się wątki historyczne z teraźniejszością i przyszłością Dobkowa. 

 Remontowane wnetrze.
Mieszkańcy wsi ustalili, że docelowo ma być, to centralne miejsce spotkań, tj.: punkt, w którym zarówno mieszkańcy jak i odwiedzający goście znajdą informacje na temat historii wsi i ludzi ją zamieszkujących. Dodatkowo w remontowanej zagrodzie ma się też znaleźć ekspozycja poświęcona Pogórzu Kaczawskiemu, a ściślej dawnemu wulkanizmowi na tym terenie, co samo w sobie jest turystycznym walorem, zarówno dla Dobkowa jak i całego Pogórza Kaczawskiego. - „Sudecka Zagroda Edukacyjna”, posiada wewnątrz interesujące elementy architektoniczne, np. filary ściśle ukazujące formy stosowane na innych terenach przez Cystersów.   

 Remontowane zabytkowe wnętrze, z charakterystycznymi cysterskimi filarami.


Pod względem kulturowym i turystycznym Dobków nie wyróżnia się niczym szczególnym. To, co spowodowało jego obecny rozkwit tkwi głównie w potencjale ludzkim i jako takie może być pozytywnym przykładem dla innych wsi i miasteczek.

 Dobków.
W Dobkowie uznano, że w ramach tak zwanej reguły wioski tematycznej, stworzy się przestrzeń, w której wieś nie będzie jedynie skansenem odnoszącym się do przeszłości, lecz otwartym na gości z zewnątrz teraźniejszym - "ekomuzeum", w którym, to mieszkańcy wsi będą żyli normalnie jak do tej pory, bez kreowania się na etno-przebierańców.

Wymalowany przez dzieci przystanek.
"Ekomuzeum rzemiosła" obejmuje koncepcję raczej metaforyczną, gdyż jest to muzeum bez ścian, gdzie nie zakłada się kapci, a raczej idzie się w odwiedziny po ludziach zamieszkujących Dobków.


Tą ciekawą formułę współtworzą stali i napływowi mieszkańcy Dokowa, którzy ukazują w ten sposób rozmaitość związaną z  życiem w przestrzeni wiejskiej. 

Dobków Galeria "EL Art" ceramika artystyczna Elżbiety Telatyńskiej.
W tak pojętym obszarze, turysta może pójść i na własne oczy zobaczyć warsztaty rzemieślnicze lokalnych artystów, w których produkuje się naczynia z gliny, ceramikę ozdobną, czy produkty bibułkarskie. Odwiedzić tutejszych gospodarzy, którzy pokażą jak prowadzi się pasiekę, wyrabia ser itd. Przy czym lokalny produkt, stawiany jest tu, jako cel, który ma przynieść także dochód.

 Miód z Dokowa cieszy się uznaniem wśród klientów.
U lokalnych pszczelarzy można kupić dobkowski miód. Inni gospodarze hodują gęsi i wytwarzają ekologiczne przetwory z produktów zwierzęcych i roślinnych. Mechanizm ten uruchomiony jest po to, aby przybyły do wioski na odpoczynek gość mógł: napić się swojskiego mleka, zjeść ekologiczne jajko, zniesione oczywiście przez kurę swobodnie chodzącą po wybiegu, zasmakować lokalnego sera, wina czy  nalewki z tutejszych owoców, albo też ziołowej herbaty z ziół zebranych z tutejszych łąk. 

 Dobków.
Zatem mimo tego, że Dobków znajduje się na skraju cywilizacji, gdzie można doń dojechać prędzej własnym samochodem; gdyż autobusy kursują tutaj bardzo rzadko, to jednak  odnosi on swojego rodzaju sukces, który oczywiście ma wiele matek i ojców, bo w pojedynczym działaniu takich rezultatów raczej się nie osiąga.

Pod względem bazy agroturystycznej najbardziej znanym miejscem w Dobkowie jest „Villa Greta”. Nazwa tego ekskluzywnego pensjonatu - restauracji (oferującego głównie odpoczynek dla rodzin z dziećmi), wiąże się z historią tego domu, ale i całego Dobkowa. 

Dobków "Villa Greta".
Otóż obecni właściciele Villi Grety - Ewelina i Krzysztof Rozpędowscy, odziedziczyli ten budynek po babci Krzysztofa - Grecie, która, to została w Dobkowie po okresie II Wojny Światowej, gdyż nie chciała opuszczać miejsca, z którym była bardzo związana.

 Dobków elementy architektury ludowej.
W tym kontekście należy spojrzeć szerzej na rozmaite reperkusje, jakie niosą za sobą zawieruchy wojenne, exodusy, wypędzenia i zmiany transformacyjne. Niestety zawsze za tymi historycznymi zdarzeniami, snuje się tragiczny los poszczególnych ludzi, którzy raczej nie mają nic do powiedzenia w kwestiach nadających biegu historii.

Dobków teren posesji "Villa Greta".
Dziś możemy postulować, że zarówno niemieccy wysiedleńcy z Dobkowa jak i polscy przesiedleńcy, którzy tu się pojawili, byli tak naprawdę losowo napiętnowani przez ówczesnych polityków dążących do ostatecznych i brutalnych konfrontacji, w których jak wiemy podważano prawo do życia i godność wraz z wolnością nie tylko jednostki, ale i całych narodów. O historii Dobkowa została napisana monografia, której autorem jest Robert Maciąg, książka nosi tytuł „Dobków - Wyspa”.

 Dobków.
Dobków mimo tego, że jest małą wioską jest miejscem, w którym pojawiają się goście z Polski, z Niemiec, z Czech, z Holandii itd. Tendencja odwiedzin jest trwała, choć w okresach wakacyjnych i podczas przerw wolnych od pracy turyści oczywiście częściej pojawiają się w Dobkowie, aby zwyczajnie odpocząć w pięknych okolicznościach przyrody i zapoznać się z dalszą okolicą. Można stąd się przecież udać do tajemniczych ruin zamku w Lipie, lub nieco dalej położonych zamków: Świny, Bolków i Grodziec. 

 Nek wulkaniczny Ostrzyca Proboszczowicka z Dobkowa.
Agat.
Z Dobkowa organizuje się też wyjazdy na poszukiwanie minerałów w rejon Nowego Kościoła czy Lubiechowej. W atrakcji zorganizowanej (lub samemu - jak kto woli), można pojechać na zwiedzanie dawnych wulkanów: - Ostrzyca Proboszczowicka, Wilcza Góra, Czartowska Skała. Jest, to wykonalne, dlatego, że „Stowarzyszenie Dobków”, uwzględniło, w swojej ofercie turystyczne rozszerzenie o teren Pogórza Kaczawskiego, bez którego Dobków mógłby być tylko odizolowanym miejscem na mapie Dolnego Ślaska.   

 Dobków - "Villa Greta" rozległy plac zabaw dla dzieci.

Pensjonat „Villa Greta” ma specyficzny klimat, pięknie wyglądają tutaj, dziedziniec wraz z otoczeniem zorganizowanym na sad i plac zabaw dla dzieci. 

"Villa Greta" Sala Kominkowa.
Wewnątrz wilii znajduje się  urocza sala kominkowa, wraz z cysterskimi filarami i zachowanym oryginalnym stropem (ceglastymi łukami). Pokoje gościnne, wpisane są w aurę otoczenia, nie ma tu miejsca na kicz, a raczej jest wydobycie na wierzch prostoty w doborze naturalnych materiałów składających się na architekturę  i wystrój wnętrza.

"Villa Greta" Sala Kominkowa.
Aranżacja ta powoduje, że przybywający tu goście czują się otoczeni pięknem wygenerowanym z ekoklimatu Sudetów. Inspiracją jest oczywiście Dobków i Pogórze Kaczawskie. Jeśli dodać, do tego, że miejscowa kuchnia jest również prowadzona z dużym naciskiem na dania tradycyjne, do tego dobrze przygotowane i smakujące, to nie może dziwić już fakt, że pensjonat „Villa Greta” wśród gości, którzy go odwiedzili posiada bardzo ugruntowana renomę.   

 "Villa Greta" jeden z apartamentów.
Oprócz „Villi Grety” w Dobkowie znajdują się i inne pensjonaty, w których oczywiście można wynająć pokoje np. pensjonat „Zorza Poranna”. Natomiast najlepszą opcją pomyślaną dla większych zorganizowanych wycieczek (głównie dla młodzieży), będzie nocleg w byłej szkole, która pełni funkcje taniego schroniska młodzieżowego. 

Ceramika z Dobkowa.
W Dobkowie znajdują się trzy pracownie i galerie ceramiczne: „Art. El” (Galeria Eli Talatyńskiej), „Pod Aniołem” (Galeria Bogusławy Rudnickiej), „”Magic Art. Galery” (Agnieszki Rudnej). Wyżej wymienione galerie oferują w okresie organizowanych imprez (np. Kaczawskie Warsztaty Artystyczne w Dobkowie) panele warsztatowe dla wszystkich chętnych spróbowania własnych sił w lepieniu wytworów z gliny lub w zakresie tworzenie pięknych wytworów z bibuły . - Tą sztuką w swojej pracowni zajmuje się Grażyna Grabska. Wszystkie te galerie są również sklepami, w których można kupić ceramikę użytkową, ozdobną i artystyczną. Obecność artystów w Dobkowie tworzy dodatkowy walor, który z pewnością będzie owocować wraz z przekazywaniem umiejętności i wiedzy artystycznej następnemu pokoleniu.  


Wymalowany przez dzieci przystanek.
Rozwój Dobkowa pomyślany jest całościowo, ale i przy dużym nacisku na różnorodność działań, adresowanych np. dla dzieci czy młodzieży (zajęcia plastyczne, malowanie przystanków), jak i też dla osób, które niekoniecznie muszą radzić sobie idealnie z nowymi wyzwaniami, wynikającymi z transformacją poustrojową.

 Dobków wizyta poznawcza związana ze strategią rozwoju wsi.
Społeczność Dobkowa, różnicuje się bowiem tak jak każda, najważniejsze w tym wszystkim jest jednak, to, aby w lokalnej społeczności można było stworzyć pole działania dla wszystkich chętnych. Temu właśnie celowi, przyświecał projekt zrealizowany przez „Stowarzyszenie Dobków”, polegający na  zakupie  24 uli, z przeznaczeniem dla osób bezrobotnych.

Dobkowski kot Mamrot.
I tak chętni mieszkańcy Dobkowa otrzymali ule wraz z pszczołami i przeszkoleniem jak być pszczelarzem, jak  dbać o owady, aby te produkowały miód, na którym będzie można zarobić. Z racji tego, że w Dobkowie środowisko pszczelarskie się powiększyło, postanowiono także wysadzić nową aleję lipową, aby w przyszłości pszczoły miały gdzie pozyskiwać słodki nektar.   

Zaprezentowana w tym artykule reguła, ukazana na przykładzie Dobkowa jasno wskazuje, że skoro nie ma dla nas miejsca w sporządzanych odgórnie planach, to winien być to mocny sygnał do stworzenia własnej lokalnej, oddolnej inicjatywy. 

       Zapraszamy do obejrzenia filmu o Dobkowie


/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek

1 komentarz:

  1. Serce rośnie, gdy czyta się o takich i podobnych inicjatywach. Zawsze uważałem (i zdania nie zmienię) że lokalny patriotyzm wzbogacony o pomysłowość prawdziwych ludzi z pasją, doprowadzić może do szeroko pojętych i bardzo pozytywnych zmian. Cieszy więc bardzo, że wreszcie ludzie doceniają swoją pracę, spuściznę, koloryt i piękno miejsca w którym żyją i chcą wyjść z tym dalej, pokazując to światu.
    W ten sposób moim zdaniem rodzi się nowa jakość. Jakość budowana lokalnie, oddolnie, z pomocą szczerości, życzliwości i dobrej wiary a nie tworzona pod dyktando "góry", lub obowiązujących trendów. Trzymam zatem kciuki za Dobków i jego mieszkańców z całych sił. I oby wkrótce wiele lokalnych społeczności (nie tylko sudeckich) poszło w ich ślady.

    OdpowiedzUsuń