Translate

piątek, 13 września 2013

Wulkan Wenus (Venušina Sopka) i jego lawowe jaskinie



Venušina sopka jaskinie lawowe.

  
    W Polsce obszary, na których występował wulkanizm, koncertują się głównie na Dolnym Śląsku - w Sudetach i na ich przedpolu, jednak i inne polskie stare wulkany, tj.:obiekty na Śląsku Opolskim, Małopolsce i w Górach Świętokrzyskich powstały w powiązaniu z procesami zachodzących na terenach zachodnich tj. m.in. w Sudetach. 
 
Na obszarze polskich Sudetów, mamy wiele pozostałości po okresie starowulkanicznym oraz tym młodszym związanym z trzeciorzędem. Najprościej rozpoznajemy te różnice po cechach i rodzajach skał gdzie np. starowylewne permskie melafiry, utlenione już w znacznym stopniu (utlenienie związków żelaza) przybierają barwę czerwonawą lub zielonawą, natomiast młodsze skały wylewne, mają kolor jednolicie czarny lub czarno-szary (gł.bazalt).

Lávový proud u Meziny.
Kiedy rozszerzymy spektrum analizy i spojrzymy nie tylko na teren Polski, ale i Czech oraz Niemiec, okaże się, że wzdłuż pasma Sudetów, na ich przedpolu oraz w ich masywie, znajduje się znaczny ciąg wygasłych wulkanów i innych pozostałości powulkanicznych. Wulkany powstawały w wyniku, ruchów górotwórczych, które, to następnie ożywiały ogniska magmy do wynoszenia ku górze sporych pakietów skalnych (lakolity w Górach Wałbrzyskich) i powstawania wulkanów o różnej specyfice, a także i pęknięć „żyły wulkaniczne”, przez które na powierzchnie wydobywała się lub nie (wypełnianie spękań) płynna magma. 

 Ostrzyca Proboszczowicka widziana od strony Północnej, w tle Karkonosze.
 W polskich Sudetach najbardziej znane obszary związane z wulkanizmem, to Pogórze Izerskie i Kaczawskie oraz obszar Niecki Śródsudeckiej. Najwyżej położona żyła wulkaniczna znajduje się w Karkonoszach w Małym Śnieżnym Kotle. Obszary powulkaniczne znajdują się również w Górach Kaczawskich, Wzgórzach Dziwiszowskich, Górach Wałbrzyskich i Kamiennych, Sowich i Złotych. Skały wulkaniczne występują też koło Strzegomia, Dzierżoniowa, Sobótki, Niemczy, Strzelina. W Sudetach należących do Niemiec i Republiki Czech obszary powulkaniczne występują na Pogórzu Łużyckim, w Górach Łużyckich, Izerskich, Karkonoszach, Niecce Śródsudeckiej i w Jesionikach. 

 Miasto Bruntál w Niskim Jesioniku.
Najmłodsze, bo czwartorzędowe wulkany znajdują się w czeskich Sudetach Wschodnich w okolicach miasta Bruntál w Niskim Jesioniku. Obok Velkiego Roudnego (780 m n.p.m.) i Malego Rudnego (771 m n.p.m.), wznosi się tu Uhlířský vrch (672 m n.p.m.) i Venušina sopka (643 m). 

 Wulkaniczne ścieżki dydaktyczne w Niskim Jesioniku.
Venušina sopka, jest niepozornym wzgórzem położonym w pobliżu wsi Mezina. Ten czwartorzędowy były wulkan, może kojarzyć się nam z czynnymi sopkami na Kamczatce. Oczywiście skala porównawcza jest tu nieadekwatna, niemniej jednak, jaskinie lawowe, jakie można zobaczyć na „Wulkanie Wenus”, to bardzo interesująca sprawa.

Wulkany Niskiego Jesionika, były aktywne na przełomie pliocenu i czwartorzędu, a więc są to obiekty młodsze od znanej chyba każdemu sudeckiemu turyście trzeciorzędowej Ostrzycy Proboszczowickiej. Wydawać by się mogło, że skoro, mamy młodszy wulkan, to w Niskim Jesioniku powinniśmy oglądać, bardzo dobrze zachowane wysokie stożki, z pięknymi organami bazaltowymi i dużymi kraterami. Kiedy spojrzymy jednak w kierunku Niskiego Jesionika z Pradziada (czes. Praděd) – 1491 m n.p.m, najwyższej góry w Sudetach Wschodnich, albo, gdy będziemy jechali drogami w okolicy miasteczka Dvorce, to ujrzymy jedynie wyróżniającą się sylwetkę szczytu Velký Roudný, choć i ta nie może się równać wyglądem z Ostrzycą Proboszczowicką (450m n.p.m.) czy górą Klíč (760m n.p.m.) w Lužických horach.

Velký Roudný w Niskim Jesioniku.
Dlaczego tak się dzieje, że młodsze wulkany niekoniecznie są okazałe? Otóż musimy zdać sobie sprawę, że struktury wulkaniczne, w tym i same wulkany podlegają procesom erozyjnym i to, co może nam się wydawać, że jest stożkiem (np. Ostrzyca Proboszczowicka) wcale nim nie jest i odwrotnie to, co się nam wydaje mocno zerodowane, niekiedy spłaszczone i mało czytelne, jest bliższe całościowej formie wulkanu, niż jego sam szkielet, tj.: bazaltowy rdzeń, zwany nekiem lub kominem wulkanicznym.

Venušina sopka szkice i mozaika atrakcji.



 Mezina.
    Do miejscowości Mezina udajemy się od strony Bruntalu drogą nr.452, aby następnie skręcić w prawo, tj.: do wsi gdzie w górnej jej części tuż przy węźle turystycznym można zaparkować samochód.  

 Mezina rosocha.
Venušina sopka (643m n.p.m.), jest interesująca pod tym względem, iż zachowały się tu nie tylko masywne, zastygłe lawy bazaltowe, ale i skały wulkaniczne o innych cechach, z porowatym i mniej odpornym na erozję porfirowym tufem, w strukturze, którego oglądamy większe i mniejsze fragmenty lawy bazaltowej, a także i niekiedy bomby wulkaniczne i skały piroklastyczne, jakimi są tufity (te w odróżnieniu od tufu mają domieszkę materiału innego niż wulkaniczny i dlatego są skała osadową). Aktywność Wulkanu Wenus, przypada na przedział czasowy od 3, 4 do 1, 2 miliona lat wstecz. 

 Mezina w tle pasmo Wysokiego Jesionika ze szczytem Pradziad 1491m n.p.m.
Wędrówka niebieskim szlakiem z Meziny do wygasłego wulkanu, trwa bardzo krótko, jest, to raczej spacer, podczas którego widzimy głównie rozlegającą się stąd panoramę na Velký Roudný i pasmo Wysokiego Jesionika (Hrubý Jeseník) ze szczytem Pradziada.

Velký Roudný ze stoków Venušinej sopki i łąka gdzie nastąpił wylew lawy.
Łagodne porośnięte trawą stoki dźwigają się lekko do góry, zatajając jeszcze przed nami swoją prawdziwą historię, niekiedy pod podeszwą buta zazgrzytają nam drobne rdzawo brązowo-czerwone kamienie, które są osłoną twardego bazaltowego rdzenia znajdującego się w środku Venušinej sopki.

Do szczytu zbliżamy się przez pole wulkaniczne, które obecnie pokryte jest łąką. Na tablicach edukacyjnych ustawionych w Mezinie, (tuż przy 250-letniej lipie), ale i też na szczycie Venušinej sopki, oglądamy schematy, które pokazują nam morfologię tego wulkanu z dwoma wylewami roztopionej magmy, która wypłynęła z krateru na północny wschód. O wzmożonej aktywności wulkanicznej, jaka się tu odbywała możemy się przede wszystkim przekonać na wierzchołku.

Wnętrze głównego krateru Venušinej sopki.

Mamy tu trzy kratery. Pierwszy nieco rozmyty; interesujący jest przede wszystkim ze względu na podłoże, które ma tu kolor brązowo-czerwonawej ziemi. W gruncie rzeczy chodzimy po silnie porowatych fragmentach lawy bazaltowej wypełniającej krater. Miejsce centralne nie prezentuje się jednak zbyt okazale, dlatego wskazane jest zlustrowanie całego szczytu tj. zobaczenie drugiego z kraterów, jak i miejsc, w których wydobywano niegdyś materiał w starym kamieniołomie.

 Bazaltowe urwisko obok krateru.

Struktury w wyrobisku, z geologicznego punktu widzenia prezentują się bardzo interesująco. Oglądamy tu kilkumetrową skarpę, uformowaną z tufów i bazaltu o różnym stopniu konsolidacji, niekiedy skała przypomina wypaloną szlakę, we wpustkach powstałych po gazach znajdujących się w rozgrzanej magmie, obecnie masowo snują swe sieci pająki nieświadome tego, co kiedyś się tu działo. 

Venušina sopka jaskinie lawowe w drugim z kraterów.


Najbardziej interesującym miejscem na wierzchołku Venušinej sopki, jest drugi mniejszy krater, w ścianach, którego widzimy oprócz skał bazaltowych, górę komina wulkanicznego z lawowymi jaskiniami. Na ile są, to w 100% naturalne obiekty, trudno dziś powiedzieć, wydaje się raczej, że jaskinie były poszerzane w wyniku dawnych prac w kamieniołomie i pewnie jak to często bywa w przypadkach odkrycia ciekawych form geomorfologicznych, zostawione w spokoju po zdefiniowaniu rangi tego miejsca.

Venušina sopka jaskinie lawowe w drugim z kraterów.
Niestety w Polsce często nie dba się o tego typu podobne atrakcje przykładem może być Wilcza Góra położona koło Złotoryi, gdzie w ostatnim czasie jest naruszana struktura filaru ochronnego, przylegająca do rezerwatu, działanie to woła o pomstę do nieba, gdyż jeden z najciekawszych dawnych wulkanów w Polsce jest przerabiany na „podkład pod tory kolejowe”, zamiast stać się atrakcją o randze światowej!

 Wilcza Góra koło Złotoryi i degradacja filaru ochronnego z różą bazaltową.
  W umysłach wielu przedsiębiorców i urzędników, w tym urzędników państwowych, jest tylko jedna chłodna kalkulacja, podział na to, co, się opłaca i może przynieść duże pieniądze i na to, co opłacać się nie może, gdyż trzeba się tym odpowiednio zając i być może na starcie sporo dopłacić! Słowem lokalne władze wolą, aby zakłady kamieniarskie działały do całkowitego zdegradowania terenu, z którego oba podmioty czerpią niebagatelne zyski, niż inwestowania w rozwój turystyczny własnego skrawka Dolnego Śląska. - W umysłach niektórych speców urzędniczych produktem turystyki lokalnej jest łamany bazalt pod drogi i tory kolejowe.  
  
Venušina sopka jaskinie lawowe w drugim z kraterów.

Najbardziej znane jaskinie lawowe występują na Hawajach, gdzie mamy do czynienia z tak zwaną plamą gorąca, co oznacza, że magma znajduje się tam blisko powierzchni ziemi i w znacznym stopniu nasila procesy aktywności wulkanicznej.

 Hawaje jaskinia lawowa.
Jaskinie lawowe, genezę swą zawdzięczają różnicy pomiędzy lepkością lawy, która przepływa w potokach lawowych; gdzie lawa o wysokiej lepkości tężeje na powierzchni, tworząc strop tunelu, a lawa o niskiej lepkości (z mniejszą zawartością minerałów) płynie dalej z dużą prędkością. Czynny tunel lawowy oczywiście jest „piekłem”, do którego żaden człowiek nie wejdzie, natomiast, kiedy dojdzie już do ostudzenia takiego tunelu, mamy wówczas jaskinię lawową. Na Hawajach znajdują się zarówno czynne jak i ostygłe tunele lawowe, co ciekawe jaskinie o genezie wulkanicznej występują też na Marsie i Księżycu, w Polsce jak dotąd takich obiektów nie odsłonięto.  

 Venušina sopka szczelina w jednej z jaskiń.
W skałach wulkanicznych Venušinej sopki, występuje ładny zielony oliwin oraz peridot, pamiętamy jednak, że nie jesteśmy w Polsce i że jesteśmy na terenie chronionym - Přírodní památka Venušina sopka” (powierzchnia 1,22 ha), więc zbiór minerałów jest tu zakazany!  

 
 Sztolnia Mezina.
Zwiedzanie struktur powulkanicznych, nie ogranicza się jednak do samego szczytu, gdzie znajdują się kratery i jaskinie lawowe. Gdy szlakiem niebieskim zejdziemy ponownie do Meziny, do miejsca gdzie przy tablicy znajduje się pomnik przyrody, wiekowa lipa o wysokości 27m i obwodzie pnia 441cm (GPS: 49 ° 57'0 0,826 "N, 17 ° 28'21 .136" E) i nieco odpoczniemy z wrażeń, powinniśmy wówczas dojechać do głównej drogi 452 biegnącej z Bruntalu i skręcić w nią w prawo tj.: w kierunku zapory na zbiorniku wodnym Slezská Harta. - Należy zachować jednak czujność, bo już za chwilę po prawej przy zagospodarowanym źródełku wodnym trzeba przystanąć, aby móc zobaczyć dawne wyrobisko bazaltu, w którym widać już niższe pokłady tej skały z charakterystyczną odrębnością. 

 Sztolnia Mezina.
Oczywiście nadal jesteśmy w rejonie Venušinej sopki, jednak tym razem na jej przeciwległych stokach. Do kamieniołomu od źródełka idzie się około 7 minut, znajduje się tam też dawna sztolnia – Stola Mezina wydrążona w bazalcie, obiekt sezonowo jest zamknięty, ale w okresie letnim krata jest otwarta. 

Lávový proud u Meziny.
Ostatnią atrakcją w obrębie wciąż tego samego tematu jest Lávový proud u Meziny, jest, to pomnik przyrody o łącznej powierzchni 1,22 ha, położony nieco dalej od pierwszego kamieniołomu ze sztolnią. Trafić do niego możemy jadąc najpierw prosto drogą nr 452 w kierunku jak poprzednio, następnie trzeba skręcić w pierwszy skręt w prawo, gdzie znajduje się kilka domków i tablice informacyjne o rezerwacje - Lávový proud u Meziny.

Lávový proud u Meziny.
Do rezerwatu idziemy kilkaset metrów pieszo, po to, aby zobaczyć, strukturę słupową bazaltu zwaną często w różnych miejscach „organami”. Od szczytu Venušinej sopki miejsce, to oddalone jest na północ około 1 km. – „Zastyganie lawy bazaltowej przebiega w sposób swoisty. Przy oziębieniu kurczy się istniejąca już skała bazaltowa i pęka na pięcio i sześcioboczne słupy ustawione jedne przy drugich, pionowo lub ukośnie, zawsze prostopadle do powierzchni najszybszego ostygania.”
 Jaskinie lawowe na Marsie.
W Sudetach najciekawsze tego typu formy występują w Górach Łużyckich – Zlatý vrch (656m n.p.m.), dalej na przedpolu Gór Izerskich - Heřmanice (słupy wyjątkowej krasy) i kolejno koło Lubania – Kamienna Góra i Myśliborza – Małe Organy Myśliborskie, jak i też na Wilczej Górze (367m n.p.m.) koło Złotoryi, gdzie mamy do czynienia nie tylko z słupami, ale i z tak zwanymi - różami bazaltowymi (jedna z nich znajdująca się w filarze ochronnym została ostatnio mocno zniszczona). W Europie najbardziej znane słupy bazaltowe znajdują się w Irlandii Północnej jest to tzw. Grobla Olbrzyma (Giant's Causeway); w pobliżu granic z Polską można zobaczyć interesującą Panską Skałę położoną pomiędzy Kamenickým Šenovem, a Novým Borem, gdzie bazalt układa się niczym przemyślna przez projektanta architektura.

/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek i zdjęcia z Internetu


Bibliografia: A.Czekalska - "Wulkany na Ziemiach Polskich"; P.Migoń - "Uhlířský vrch - świadek niedawnego wulkanizmuw Sudety (przyroda, kultura, historia) nr 8.2010 r.; Materiały czeskie na temat regionu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz