Translate

poniedziałek, 30 września 2013

Drewniany kościół w Kamieńczyku



 Kamieńczyk -Kościół fil.św.Michała Archanioła.

      Wieś Kamieńczyk (Steinbach) malowniczo położona na południowym krańcu Gór Bystrzyckich, to jedno z tych miejsc, które w wyniku zmian geopolitycznych, związanych z II Wojną Światową, stały się wyludnione i mniej popularne. 

Kamieńczyk podobnie jak inne wioski położone niegdyś wzdłuż granicy z Czechosłowacją, w okresie PRL, z racji tego, że mieliśmy wówczas do czynienia z „Żelazną Kurtyną” (również wewnątrz krajów bloku socjalistycznego), był celowo pomijany przez organizujących ruch turystyczny na tym terenie.

 Widok na Masyw Śnieżnika z żółtego szlaku na odcinku Międzylesie -Kamieńczyk.


Obecnie po transformacji ustrojowej, przez wieś poprowadzony jest żółty szlak turystyczny z Międzylesia w kierunku Przełęczy Nad Porębą, szlak ten posiada wybitne walory widokowe i poprowadzony jest przez tereny mało uczęszczane, jednak nadaje się raczej dla wytrawnych turystów pokonujących duże dystanse lub też dla eksploratorów wędrujących po górach z namiotem. Oczywiście do wsi można dojechać samochodem zjeżdżając z drogi krajowej nr 33 za Międzylesiem - we wsi Smreczyna, w boczną niezbyt dobrze utrzymaną szosę.  

 Kamieńczyk.
Początki Kamieńczyka nie są dokładnie znane (wskazuje się na próg czasowy 1267-1269). Pierwsza osada mogła być tu założona w aspekcie prowadzonego w okolicy wydobycia złóż rud żelaza. Następnie pierwotny Kamieńczyk prawdopodobnie został wyludniony w wyniku wojen husyckich, a jego ponowny start miał miejsce w 1564r., wtedy, to wieś należała do  Dawida i Michała von Tschirnhaustów i wchodziła w skład dóbr międzyleskich.

 Kamieńczyk.

Dziś Kamieńczyk słynie z tego, że znajduje się tu szereg interesujących budowli wiejskich (architektura ludowa) i w takim kontekście, ta  wieś łańcuchowa wymieniana jest zarówno w przewodnikach turystycznych jak i też materiałach z zakresu historii sztuki, architektury ludowej i sakralnej. 
 
Kamieńczyk -Kościół fil.św.Michała Archanioła.
Kościół fil. św. Michała Archanioła, to jeden z czterech drewnianych kościołów, które zachowały się na Ziemi Kłodzkiej (Kamieńczyk, Zalesie, Nowa Bystrzyca, Międzygórze). Kościół jest barokową budowlą drewnianą wzniesioną w 1710r. na stoku, u podnóża którego płynie potok Kamionka. Gdy spojrzy się na kościół z zewnątrz ma się wrażenie jakby  nie było się w Górach Bystrzyckich – Sudetach, lecz w Bieszczadach - Karpatach.

Kamieńczyk -Kościół fil.św.Michała Archanioła.
Budowla i teren dookoła niej; czyli cmentarz, w założeniu pierwotnym były ze sobą mocno sprzęgnięte; kościół pojawił się tu bowiem jako ewangelicka budowla przedpogrzebowa. 

Kamieńczyk -Grupa ukrzyżowania.
Architektonicznie kościół jest zwartą lekką budowlą, nakrytą wysokim, dwuspadowym dachem gontowym z wysoką wieżą, zakończoną latarnią i cebulastym hełmem. Całość jest oszalowana pionowo. To, co najbardziej jednak oryginalne znajduje się wewnątrz budowli (nie zawsze można się tu dostać, trzeba się pytać o klucz we wiosce lub zwiedzić obiekt w niedzielę). 

 Kamieńczyk wnętrze kościoła.
 Na architekturę wewnętrzną składają się takie elementy jak: ciekawe prezbiterium, nawa, ołtarz główny z 1720r., polichromowana ambona z 1754r. (dzieło A.Marza przeniesione z bliskiego Mladkova (Wichstadt)) oraz piękne polichromie z 1734r. na parapecie chóru i emporach (autorem prawdopodobnie jest A.F.V praski malarz Antonii Ferdynat Veit). 

 Kamieńczyk wnętrze kościoła.
Malowidła w Kamieńczyku ważne są ze względu na ludowe cechy, widoczne zarówno w motywach wazonów kwiatowych znajdujących się na parapecie empory; drugim zespołem malowideł są polichromie w stropie i dolnych partiach ścian.

 Kamieńczyk wnętrze kościoła.
W Kościele znajdują się też barokowe rzeźby: św. Anny Samotrzeciej i MB z Dzieciątkiem. Obrazy  stacji krzyżowej z 1793r., malowane olejno na szkle wyszły z pod ręki Herberta Blaschke z Bystrzycy Kłodzkiej. - Na zewnątrz budowli powinniśmy przyjrzeć się bliżej barokowej kamiennej grupie ukrzyżowania z 2 poł. XVIIIw. 

 Kamieńczyk wnętrze kościoła.
Na zwiedzanie wsi Kamieńczyk należy poświęcić troszkę więcej czasu, wówczas będzie można prześledzić losy oryginalnej wiejskiej architektury ludowej, niektóre z chałup niestety już się rozpadają, najprawdopodobniej zostały opuszczone lub też ich właściciele poumierali i teraz nie ma się kto opiekować ich domami. Wielka szkoda, gdyż zarówno Kamieńczyk jak i pozostałe wioski na granicy Gór Bystrzyckich i Orlickich, mogłyby wyglądać tak jak po stronie naszych południowych sąsiadów; co ciekawe styl architektoniczny na limesie jest ten sam, jednak kultura i sposób gospodarzenia się w Polsce i w Czechach są zupełnie odmienne.

 Miedzylesie rosocha.
U naszych sąsiadów dąży się do ładu, natomiast u nas wciąż wspomina się o zniszczeniach wojennych i rozkłada bezradnie ręce nawet, gdy obracają się w ruinę najbardziej atrakcyjne zabytki Dolnego Śląska. Słowem, trzeba się śpieszyć, bo ile zobaczymy, to tyle zostanie zapisane w naszych głowach.   
 

/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek

Bibliografia: M.Staffa - Słownik geografii turystycznej Sudetów (T.14); Z.Martynowski, K.R.Mazurski - Sudety Ziemia Kłodzka i Góry Opawskie; M.Gołowski - Góry Bystrzyckie i Orlickie.

5 komentarzy:

  1. Z sentymentem czytam o swoich pieknych terenach- Kotlinie Kłodzkiej- za która nieziemsko tesknie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Święte słowa. Chodząc po Sudetach niejednokrotnie dane jest mi jest oglądać piękne i unikalne obiekty architektoniczne, umierające powolną śmiercią. Trzeba zatem się śpieszyć, bo każdy rok niestety zaskakuje kolejnym zniszczeniem czegoś wspaniałego:
    http://www.goryizerskie.pl/?file=art&art_id=1130

    OdpowiedzUsuń
  3. W Kamieńczyku wiele się dzieje, są tez ludzie którzy rozumieją, co znaczy odpowiedzialność za dziedzictwo. Tutaj ma swoja siedzibę Towarzystwo Górskie "Róża Kłodzka", które wytyczyło ścieżkę historyczno-przyrodniczą w Czerwonym Strumieniu, wyludnionej wsi położonej tuż nad Kamieńczykiem...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wnętrze kościółka w Kamieńczyku - zaskakując swoją urokliwością- taka - perełka, malowidła przepiękne,urokliwe i rzeczywiście z zewnątrz wrażenie jak w Bieszczadach i dalej na wschód.

    OdpowiedzUsuń