Translate

piątek, 4 listopada 2016

Góry Suche dookoła Sokołowska




 Sokołowsko.

                 Najpiękniejszym rejonem polskich Gór Kamiennych są okolice Rybnicy Leśnej i Sokołowska. Góry Suche nazywa się często „Sudeckimi Tatrami”, ponieważ szczyty są tu wyjątkowo strome, a szlaki bardzo wymagające.  - Do Rybnicy Leśnej można dotrzeć z Wałbrzycha wędrując szlakiem turystycznym z dworca PKP - Wałbrzych Główny, jednak najlepiej być rozlokowanym w Sokołowsku, by przejść tzw. „Pętle Sokołowską”, czyli wszystkie wyjątkowo strome szczyty Gór Suchych położone dokoła tej miejscowości.

 Schronisko Andrzejówka z polem biwakowym na pierwszym planie.
 Biwak przy Andrzejówce.
Tradycyjnym rozwiązaniem będzie nocleg w jednym z najładniejszych schronisk sudeckich, czyli w schronisku PTTK Andrzejówka, która została wybudowana w pięknym położeniu na Hali pod Klinem blisko przełęczy Trzech Dolin.  Zimą przy Andrzejówce panują doskonałe warunki do uprawniania narciarstwa, z tego powodu zaaranżowano tutaj kilka stoków pod narciarstwo zjazdowe z wyciągami orczykowymi, jednak tradycje narciarskie w tym miejscu związane są nade wszystko z narciarstwem biegowym tzw. Biegiem Gwarków organizowanym od 1987r.

 Wiata turystyczna na Rozdrożu pod Krzywuchą.

 Wnętrze wiaty.
 Waligóra Ryszard Wieczorek sumit.
Dla zahartowanych turystów wędrujących przez Góry Suche w kilku miejscach na szlakach wybudowano turystyczno-biwakowe wiaty, w których spokojnie bez namiotu, tylko z karimatą i śpiworem można względnie spędzić noc, ta odmiana turystyki szczególnie popularna wśród pełnych wigoru ludzi młodych nazywa się „wiatingiem”.


Na pieszą wędrówkę w Góry Suche, powinniśmy zabrać ze sobą kije do nordic walking, gdyż wejście od schroniska Andrzejówka na najwyższy szczyt Gór Suchych i Kamiennych – Waligórę (936m n.p.m.) jest bardzo strome.

 Waligóra najwyższy szczyt Gór Kamiennych (Gór Suchych) 936m n.p.m.
W Górach Suchych koniecznie wchodzimy na następujące szczyty: Waligórę (936m n.p.m.), Suchawę (928m n.p.m.), Ruprechtický Špičák (880m n.p.m.), Włostową (901m n.p.m.), oraz na położony niesamowicie stromo nad Unisławiem Śląskim – Stożek Wielki (841m n.p.m.).

 Widok ze stoków Włostowej na Karkonosze.

 Suchawa.
 Nieistniejący już punkt widokowy.
Z tych wszystkich szczytów rozlegają się piękne widoki na Sudety Środkowe i Zachodnie (obecnie widoki ze szczytu Waligóry są ograniczone, niegdyś na wierzchołku znajdowała się drewniana wieża, podobnie jeszcze nie tak dawno stały wieże na Stożku Wielkim i Kostrzynie.

 Stożek Wielki w dole Sokołowsko, widok ze stoków Włostowej.
Położone u podnóża Gór Suchych Sokołowsko, obecnie znajduje się w stanie turystycznego uśpienia, ale nie zawsze tak było, o czym świadczą budynki sanatoryjne i park dla kuracjuszy, stanowiący o popularności tego dawnego kurortu górskiego.

 Cerekiew w Sokołowsku.
 Sokołowsko było zwane niegdyś Śląskim Davos.
Do Sokołowska trzeba przyjechać, aby zobaczyć potężny zbudowany z czerwonej cegły gmach sanatorium Grunwald, w którym leczono choroby płuc, kolejno dom, w którym mieszkał znany polski reżyser filmowy Krzysztof Kieślowski jak i też zabytkową i oryginalną Cerkiew, św. Michała Archanioła, która jest pozostałością okresu bumu, gdy do Sokołowska przyjeżdżali masowo goście z terenu Rosji (W okresie niemieckim kurort był nawet określany: Śląskim Davos.).

 Sokołowsko "Grunwald".
Z Sokołowska udajemy się na Stożek Wielki jak i też na zwiedzanie ruin zamku: Radosno (zachowała się wieża i fragmenty założenia) oraz na zwiedzanie niedostępnych urwisk Czerwonych Skałek, położonych na stokach Suchawy.

 Podejście na Stożek Wielki.
 
 Widok ze Stożka Wielkiego w kierunku Gór Wałbrzyskich.
Czerwone Skałki (niem. Der Rote Stein), maja kilkadziesiąt metrów wysokości, zbudowane są z latytów porfirowej skały, która ze względu na swa łupliwość tworzy rozległe osuwiska o charakterze gołoborzy.

 Czerwone Skałki.
Z pod skałek rozpościera się widok na Graniczą, Krzywuchę, Stożek Mały i Stożek Wielki.

 Gołoborze osuwiskowe pod Czerwonymi Skałkami.
 Zamek Radosno.
Wycieczki w Góry Suche, to w gruncie rzeczy ciągłe wchodzenie i schodzenie po osuwającym się kamienistych stokach, dlatego łatwo tu skręcić nogę lub przemęczyć kolana, wniosek osoby starsze i niewykwalifikowane, nie powinny się tu forsować i wybierać w góry bez odpowiedniego wyposażenia.


/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek
Tekst na podstawie przewodnika Sudety autorstwa Jan Wieczorek

4 komentarze:

  1. Byliśmy tam w tym roku na wiosnę i potwierdzam, cudowne miejsce. Zawsze jednak kiedy czytam, że na jakimś szczycie była wieża widokowa, ale została zburzona czy zniszczona, jest mi strasznie szkoda i mam nadzieję, że jednak kiedyś zostanie odbudowana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze gdy jestem w Sokołowsku to nie mogę aż patrzeć jak taka piękna miejscowość niszczeje z roku na rok. Tam jest tyle perełek, ale niestety...mnóstwo pieniędzy potrzebnych w odnowienie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zrobiłeś Grunwaldowi zdjęcie z góry?
    Kocham Sokołowsko i też ubolewam, że niszczeje, a przecież potencjał tak zwany jest.
    Ciekawie opisała historię wsi i uzdrowiska Zofia Leszko, polecam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie mogłem zrozumieć, dlaczego miejscowość o tak niebagatelnych walorach krajobrazowo-turystycznych, po ostatniej wojnie nie została należycie doceniona. A dla niektórych, stała się niemalże niedostrzegalna.

    Choć z drugiej strony to cieszę się, że nie zrobiono tu jednak kolejnego Karpacza, a pobliskich szczytów nie us*ano do bólu narciarską infrastrukturą, nie otworzono nowych dinoparków, straganów z oscypkami i pomniejszych koszmarków, dla "bawiących się" Krystyn i Januszów polskiej "turystyki".

    OdpowiedzUsuń