Translate

piątek, 27 lutego 2015

Przednia Kopa w Górach Opawskich

 Przednia Kopa Hohenzollernwarte
        
    Góry Opawskie, w granicach Polski stanowią najbardziej na wschód położony fragment Sudetów, który tak naprawdę stanowi część większej grupy górskiej zwanej Jesionikami. W granicach Polski wyizolowany obszar Gór Opawskich mający nieco ponad 30km², zaliczany jest do Sudetów Wschodnich. Geologicznie obszar Zlatohorskiej vrchoviny (Gór Opawskich) składa się z dwóch odrębnych części tj. jednostek: Moldanovicum i Brunovistulicum, które są dowodem na to, iż w pradziejach ziemi doszło tutaj do zderzenia teternarów - dawnych płyt kontynentalnych.

 Widok ze stoków Przedniej Kopy na Biskupią Kopę.



 Głuchołazy i Masyw Góry Parkowej.
Głuchołazy położone nad Białą Głuchołaską zostały założone w wieku XIII przez biskupa Wawrzyńca. Wrocławski biskup, aby zapobiec ekspansji czeskich Przemyślidów na tereny przygraniczne, gdzie znajdowały się złoża złota postanowił założyć w zakolu Białej Głuchołaskiej miasto i zamek zwany Ziegenhals, w ten sposób w wiekach kolejnych XIV-XVI, Głuchołazy stały się podobnie jak znajdujące się pod drugiej stronie granicy Zlaté Hory szybko rozwijającym ośrodkiem bazującym na wydobyciu złota. 

 Głuchołazy rynek.
Głuchołazy pod względem atrakcji turystycznych prezentują się bardzo dobrze, historia górnictwa, ale i też dalsze wzloty i upadki miasta oraz jego ponowne XIX -wieczne narodziny w formie uzdrowiska, dają nam możliwość obejrzenia zabytkowego centrum i zdroju położonego u stóp Góry Parkowej.

 Głuchołazy kamienica masońska i wieża bramy górnej.
Z położonych blisko granicy Głuchołaz odbywamy dalsze wycieczki do Czech, ale i w masyw pobliskiej Góry Parkowej, która składa się z trzech kulminacji: Przedniej Kopy (495m n.p.m.), Średniej Kopy (543m n.p.m.) i Tylniej Kopy (535m n.p.m.). Wycieczki te mają charakter spacerowy i pozwalają wstępnie zapoznać z Górami Opawskimi. 

 Głuchołazy Zdrój.

Po wyjściu z Głuchołaz Zdroju, możemy na kilka sposobów dotrzeć na poszczególne wierzchołki Góry Parkowej, wchodzącej w skład Parku Krajobrazowego Góry Opawskie.

Masyw Góry Parkowej: Droga Krzyżowa i Studnia Jakuba.
 Masyw Góry Parkowej.
I tak na Sarnim Potoku oglądamy pozostałości dawnej tamy górniczej, ku Przełęczy Siodło (550m n.p.m.) możemy przejść Drogą Krzyżową, najciekawiej jednak prezentuje się szczyt Przedniej Kopy z ruinami dawnego schroniska - restauracji na szczycie (Holzbergbaude) z nieczynną wieżą widokową (Hohenzollernwarte). Możemy sobie jednak tylko wyobrazić jak pięknie musiało wyglądać te miejsce w okresie prosperity i jaki widok rozciągał się z tej mocno zaniedbanej dziś wieży widokowej. 

Przednia Kopa Hohenzollernwarte.

Tuż pod szczytem Przedniej Kopy znajduje się neogotycka kaplica św. Anny wybudowana nad 10-metrową krawędzią Wiszących Skał, zbudowanych z dewońskich kwarcytów i łupków. 

 Przednia Kopa: Wiszące Skały i kaplica św.Anny.
Dawne tereny górnicze i płuczki znajdują się w zakolu Białej Głuchołaskiej, szczególnie dużo śladów po dawnym górnictwie oglądamy w Rezerwacie Nad Białką, utworzonym w 1999r.

 Rezerwat "Nad Białką".

 Bialska Sztolnia.
W orientacji powrotnej zwiedzamy Bialską Sztolnię – gdzie przechodzimy przez oświetlony światłem naturalnym, a także i wmontowanymi w posadzkę halogenami (możliwe nocne zwiedzanie) przebity w skale tunel. - Bialska Sztolnia jest obiektem powstałym po wydobyciu złota, ciągnie się wzdłuż złotonośnej żyły kwarcowo-skaleniowej, występującej w łupkach łyszczykowych, to tutaj właśnie, tuż przy korycie Białej Głuchołaskiej głuchołascy mieszczanie, żegnali się z bliskimi udającymi się zagranicę.
 

Jan Wieczorek
/Foto: Jan Wieczorek/
 /Mapa z tablicy edukacyjnej na Górze Parkowej/

8 komentarzy:

  1. Kolejne niezwykle interesujące miejsce. I jaka fantastyczna wieża widokowa z równie "klimatycznym" schroniskiem. Może ktoś się zlituje nad tym miejscem i znów zabłyśnie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie wspomniał Pan o najwyższym szczycie Gór Opawskich - Biskupiej Kopie z również fantastyczną wieżą widokową z 1898r. , o pozostałościach po dawnym stoku narciarskim oraz nieczynnej już skoczni narciarskiej w okolicach Pokrzywnej, a także kopalniach łupków łyszczykowych u podnóża góry. W każdym bądź razie świetna relacja i czekam na następne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Biskupiej Kopie pisze chyba każdy, kto w jakimś tam stopniu dotyka tematyki pasma Gór Opawskich. A w swoim założeniu ten blog raczej głównie zwraca uwagę na miejsca mniej znane, mniej popularne i usytuowane w dalszym sąsiedztwie "przeładowanych" szlaków.

      Usuń
    2. I ja się cieszę, że napisałeś o tym szczycie. Byłem w tym rejonie, ale jak większość, tylko na Biskupiej kopie. A widać, że warto pojawić się i na okolicznych szczytach. Pewnie kiedyś będę miał jeszcze okazję :-)

      Usuń
    3. Otóż dlatego właśnie zwróciłem uwagę na Biskupią, by zainteresować rzeczami wymarłymi, jak choćby tętniące niegdyś życiem "centrum" sportów zimowych, których teraz w rejonie Gór Opawskich próżno szukać (nie licząc tych po drugiej stronie granicy)

      Usuń
    4. Jeśli więc "dziko" o Górach Opawskich, to zdecydowanie ich wschodnia część. Przednia Kopa to prawie przedmieścia Głuchołaz, aczkolwiek racja w tym, że turyści "zwiedzają" Góry Opawskie najczęściej przez pryzmat wyłącznie zdobycia Biskupiej Kopy. Tymczasem kłania się cała wschodnia część GO, już nie tak wysoka: Las Prudnicki, Las Trzebiński, pasmo w pow. głubczyckim. Im dalej na wschód, tym bardziej odludnie i tajemniczo.

      Usuń
  3. bardzo ciekawe :) zapraszamy rownież do nas :) http://gorskieszlaki.blogspot.com :) nasze podroze małe i duże :) troche o górach tez jest :) ZAPRASZAMY wszystkich i pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam I Dziękuje za wszystkie komentarze, co do Biskupiej Kopy i Gór Opawskich, trzeba dzielić akordy na rozmaite artykuły, no chyba,że się pisze cały rozdział o Górach Opawskich, a taki mam napisany, ale do przyszłego przewodnika. Natomiast artykuły traktuje jako opisy konkretnych miejsc, bez zbyt dużych rozszerzeń, co chyba zrozumiałe, nie sposób napisać wszystkiego w jednym artykule, bo wtedy ma się same ogólniki.

    OdpowiedzUsuń