Translate

piątek, 27 marca 2015

Skalnik - Rudawy Janowickie


 Skalnik.

            
            Rudawy Janowickie można zwiedzać o każdej porze roku, nie są to góry wysokie, choć zimą należy uwzględnić fakt, że szereg tras może być uciążliwa do pokonania. Wędrówki piesze mają tu zupełnie inny wymiar niż w innych sudeckich pasmach, niemal na każdym kroku napotyka się tu rozmaite atrakcję w postaci przede wszystkim fantazyjnych form skalnych. 

 Skalnik widok z Tylnej Skalicy.


Odwiedzający Rudawy Janowickie powinien zacząć zwiedzanie od zdobycia najwyższego szczytu tego pasma Skalnika (945m n.p.m.). Najbardziej popularne wejście na tę górę wiedzie od strony Kowar, jednak najpiękniejsze szlaki prowadzą z Czarnowa i Gruszkowa oraz opcja na cały dzień z Janowic Wielkich – Doliną Janówki przez Wołek.

 Skalnik z okolic Gruszkowa.
Interesującą wycieczką jest także wyjście na Skalnik z Wojkowa, czyli obecnej dzielnicy Kowar, daje ona bowiem możliwości podziwiania dawnego założenia turystycznego, jakie było zorganizowane dokoła tej atrakcji w okresie niemieckim.

 Kowary -Wojków - Wysoka Łąka.

Po obejrzeniu dawnych niemieckich założeń sanatoryjnych w Wojkowie (Buchwald i Hochenwiesen) wzorowanych na budowlach ze szwajcarskiego Davos (dziś szpital i ośrodek zdrowia Bukowiec i Wysoką Łąka), w których, to głównie leczy się schorzenia dróg oddechowych i gruźlicę, udajemy się nieznakowanymi ścieżkami, będącymi pozostałością pierwotnego układu dróżek i ścieżek spacerowych na szczyt Bukowej (550m n.p.m.), który znajduje się tuż nad ośrodkiem zdrowia Wysoka Łąka. 

 Wojków i Bukowa w okresie niemieckim.
Słabo zaznaczona Bukowa /Buchen Berg/, stanowi jeden ze szczytów odchodzących na zachód od Skalnika, jej wierzchowiną prowadzi czerwony szlak turystyczny (Główny Szlak Sudecki), natomiast my z pomocą mapy skupiamy się na odszukaniu niegdysiejszej atrakcji tj. granitowej skałki o nazwie Diabelska Ambona. 

 Diabelska Ambona.

 Diabelska Ambona.
Wspomniany obiekt przez turystów z zewnątrz jest raczej rzadko odwiedzany, a to dlatego, że w słownikach, przewodnikach i na mapach turystycznych umiejscawia się go w zupełnie innym miejscu, niż w rzeczywistości. - W żadnym razie Diabelskiej Ambony nie powinniśmy szukać na szczytach należących do Wzgórz Karpnickich, położonych w pobliżu Gruszkowa (Czartowiec i bezimienne wzgórze). 

O tym, że z całą pewnością Diabelska Ambona znajduje się pomiędzy szczytem Bukowej, a szczytami Średnicy /Mittelberg/ (620 i 615m n.p.m.), świadczy przede wszystkim dawny opis tej skały, poprowadzone nań kamienne schodki, znajdujące się tam metalowe barierki i dawny tarasik widokowy. 

 Rudawy Janowickie okolice Skalnika.

Czerwony szlak turystyczny, do którego wracamy od skały prowadzi nas następnie do punktu widokowego, jaki znajduje się na Przełęczy pod Średnicą (595m n.p.m.). Przez wspomnianą przełęcz prowadzi malownicza szosa z Kowar do Karpnik, na samej przełęczy jest też możliwość zaparkowania samochodu na zaaranżowanym leśnym placu parkingowym. Panorama, która nam się odsłania z Przełęczy pod Średnicą obejmuje widoki na Wzgórza Karpnickie, Góry Sokole, Kotlinę Jeleniogórską i pięknie stąd wywyższone Góry Kaczawskie.  

 Widok na Góry Kaczawskie z Przełęczy pod Średnicą.
 Dawne drogowskazy przy szlaku na Skalnik.
Po obejrzeniu widoków i obeznaniu się z turystycznymi tablicami informacyjnymi (mapa obszaru Ruda Janowickich itd.), przechodzimy przez szosę w pobliżu widocznego dawnego kamiennego drogowskazu i szlakiem czerwonym najpierw łagodnie zmierzamy w kierunku Skalnika.

Stoki Wilczyska (790 m n.p.m.), przez które prowadzi popularna droga ze znajdującymi się przy niej licznymi dawnymi drogowskazami, to bardzo urokliwe i zarazem interesujące miejsce, które niegdyś stanowiło istny labirynt ścieżek prowadzących do znajdujących się w pobliżu atrakcji. 

Dawne drogowskazy przy szlaku na Skalnik.

Jeśli mamy ochotę i nieco więcej czasu, to wówczas powinniśmy odbić w prawo od czerwonego szlaku (potrzebna mapa) i przejść leśną ścieżka zataczającą łuk w kierunku kilku ciekawych skałek, które były niegdyś atrakcjami turystycznymi. 

Dawne drogowskazy przy szlaku na Skalnik.
 
 Rudawy Janowickie - Skarbczyk.
Pierwszą napotkaną granitową skałką będzie znajdujący się na wysokości (720m n.p.m.) Skarbczyk /Schlusselstein/, z formacją tą związane były miejscowe podania i legendy, w pobliżu znajdują się tu także mniejsze skałki z małymi nienotowanymi dotąd granitowymi jaskiniami (schroniska podskalne).


 Skała Gott strafe England” z datą 1914.
Kolejne skałki, które napotykamy mają charakter blokowisk, jednak tuż za nimi znajduje się ciekawa i intrygująca skałka z napisem: „Gott strafe England” z datą 1914. Oglądamy na niej z całą pewnością odniesienie do 1 Wojny Światowej, zwanej wówczas „Wielką Wojną”, która toczyła się od 28.07.1914r do 11. 11. 1918r. pomiędzy blokami państw centralnych Austro-Węgrami, Niemcami itd., a blokiem państw ententy: Wielką Brytanią, Francją, Rosją, Włochami, Serbią, Japonią i USA.

 1 Wojna Światowa niemieccy żołnierze obsługują tzw.Gruba Bertę - "Dicke Bertha".

 Skała Gott strafe England” z datą 1914.
Napis: „Bóg ukarze Anglię” lub „Boże skarć Anglię” wskazuje na nic innego jak na oś konfliktu pomiędzy dwoma wrogimi blokami.  - Na skałce „wojennej” obecnie pojawiają się wspinacze uprawiający boulderning, jakość granitu jest tu zadowalająca, a miejsce ustronne i ciche.


Skała Marie Antoninestein i znajdujące się w niej schronisko podskalne.
Około 200 metrów od skały „1914” dochodzimy do kolejnej ciekawej  granitowej  skałki ze średniej wielkości schroniskiem podskalnym, które jeszcze kilka lat temu było okresowo używane prawdopodobnie przez włóczęgów lub leśników. Znajdował się tu ceglany murek, zasłaniający otwór wejściowy oraz prowizoryczny piecyk. Wraz z usunięciem sztucznego murka, pojawiły się niestety wymazane sprayem napisy na skale, także obecnie to ciekawe miejsce jest mocno odpychające, więc należałoby owe napisy usunąć myjkami podciśnieniowymi. Powrót do estetyki tego miejsca ma sens turystyczno-kulturowy, ponieważ nad wlotem do malej jaskini znajduje się wykuty historyczny napis ukazujący nazwę tej skały: „Marie Antoninestein” z datą  28.IX 1929. 
 
 Egzekucja Marii Antoniny obraz z epoki.

Skała Marie Antoninestein.
Historycznie napis odnosi się, do postaci Marii Antoniny Habsburg (02.11.1755 do 16.10.1793), arcyksiężniczki austriackiej, która została królową Francji, żoną Ludwika XVI. Maria Antonina podobnie jak jej mąż została pozbawiona życia przez zgilotynowanie w wyniku zaplanowanej przez masonów (mającej na celu odsuniecie i obalenie monarchii od władzy) rewolucji francuskiej.

Wilczysko - Kamienna Ławka.
Do szlaku czerwonego od skałki Marie Antoninestein jest około 350 metrów, kolejna atrakcja Kamienna Ławka wraz z turystyczną strefą wypoczynkową, znajduje się nieco wyżej.  
 Herby na drogowskazie przy drodze odchodzącej na Gołoborze.
Rozdroże przy Kamiennej Ławce jest też miejscem, od którego możemy odejść w lewo wygodną drogą do podnóża potężnego gołoborza na Skalniku. 

 Gołoborze na Skalniku.
Granitowe gołoborze na Skalniku znajduje się na zboczu pn-zach najwyższego szczytu w Rudawach Janowickich i jest jednym z najbardziej dzikich miejsc w tych górach, o bardzo wysokich walorach krajobrazowych. 

 Gołoborze na Skalniku.

 Gołoborze na Skalniku.
Położone na wysokości (800-870m) gołoborze przez Niemców zwane (Hammrich) składa się z mniejszych i większych niestabilnych bloków waryscyjskiego granitu karkonoskiego. Prawdopodobnie dlatego nie poprowadzono tutaj żadnego szlaku turystycznego, gdyż odwiedzający łatwo ulegaliby na tym obszarze urazom nóg, zresztą podobne widoki można zobaczyć ze skałek znajdujących się na szczycie Skalnika. 

 Skalnik Ostra-Mała.
 
 Skalnik zima.
Zatem od Kamiennej Ławki szlakiem czerwonym podążamy drogą na Skalnik. Idziemy głównie świerkowym lasem, co może wydawać się monotonne, ale gdy wybierzemy się tu w zimę po opadach śniegu, to wtedy poczujemy się jak na szlaku w Karkonoszach, atutem Skalnika jest jednak, to, że nie ma tutaj nacisku na rozwój turystyki komercyjnej i wciąż  głównym bohaterem pozostaje tu przyroda.

 Skalnik - Konie Apokalipsy.
Po dojściu szlakiem czerwonym do rosochy (skrzyżowania szlaków turystycznych), odchodzimy na chwilę w prawo do formacji skalnej Konie Apokalipsy, znajdującej się na wysokości ok. 900-950m. 

 Skalnik - Konie Apokalipsy.
Konie Apokalipsy posiadające nazwę od proroczej wizji z księgi Objawienia św. Jana niestety zarastają już młodym lasem i staja się niewidoczne, a przecież, to one stanowią m.in. o wyjątkowości Skalnika, drugim negatywnym aspektem jest, podobna sprawa jak ze skałą Marie Antoninestein, czyli mamy tu wymalowane sprayem skały wyglądające niczym reklama wandali!

 Skalnik Ostra-Mała.

Dwuwierzchołkowy Skalnik /Friesensteine/, który liczy sobie (945 i 936m n.p.m.), w okresie niemieckim był bardzo cenioną górą, dla podniesienia jej walorów w 1886r. organizacja turystyczna „RGV” (Riesengebirgsverein), wykonała zakres prac (wykucie schodków, zabezpieczenie w postaci barierek i taras widokowy) na położonej najwyżej skałce Ostra –Mała. 

 Skalnik taras widokowy na Ostrej-Małej.

 Ostra - Mała blokowisko ze schroniskami.
Granitowa skałka ma wciąż wiele z dawnego uroku, krajobraz w kierunku południowo- zachodnim, zachodnim i północno-zachodnim, jest wręcz hiperprzestrzenny. Natomiast orientacja wschodnia tj.: panorama Sudetów Środkowych i Wschodnich niestety jest już zasłonięta przez drzewa.

 Widok ze Skalnika.
 Z jednego z najpiękniejszych w Sudetach tarasów widokowych ujrzymy: Rudawy Janowickie, Karkonosze, Góry Izerskie, Góry Kaczawskie, Masyw Ślęży oraz w czasie dobrej pogody znajdujące się za Pogórzem Izerskim obszary należące do Niemiec w tym Góry Łużyckie. 

 Skalnik Ostra-Mała.
Na Skalniku wygasła jedynie tradycja wędrowania ku szczytowi w celu podziwiania zjawiskowych zachodów słońca.  - Z tarasu na Małej-Ostrej w czasie odpowiedniej pogody można także podziwiać zjawisko brockenu. 

 Skalnik panorama na Góry Sokole i Kaczawskie.

 Ostra-Mała.
Interesującym w znaczeniu geomorfologicznym tematem jest występowanie w szczytowych skałkach Skalnika nienotowanych w literaturze fachowej ogromnych niż i schronisk podskalnych znajdujących się głównie w blokowisku i pod zachodnimi ścianami Małej-Ostrej, niektóre z większych obiektów, o czym świadczą ślady wykorzystywane są przez nocujących na Skalniku turystów.


/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek, Hazamburk i materiały z internetu.  


Bibliografia: Marek Staffa - "Słownik geografii turystycznej Sudetów" (T.5).

piątek, 20 marca 2015

Zaćmienie Słońca i Dąb Pokoju na Ulinie.




      
Ulina Dąb Pokoju zaćmienie.
     

   Piękno krajobrazu Gór Kaczawskich, polega na tym, że nie mamy tu jednego wału górskiego, lecz pejzaż na przemian pojawiających się grzbietów i znajdujących się pod nimi dolin oraz obniżeń. Najwyższe szczyty oczywiście nie mogą tutaj  przyprawić turystów o zawrót głowy, gdyż są z reguły łagodnie wyprofilowane, choć bywa, że czasem mają dość strome fragmenty, o czym wiedzą doskonale osoby uprawiające na tym obszarze biegi górskie. 

 Ulina widok na Karkonosze.
Sieć szlaków turystycznych wydaje się być w Górach Kaczawskich wyważona, choć w niektórych przypadkach, aż nasuwa się wyznaczenie logicznych tras do atrakcji, które pozostają nierozpoznawalne. Na terenie Gór Kaczawskich obecnie nie ma żadnego schroniska turystycznego, dookoła którego podobnie jak w okresie przynależności tych gór do Niemiec mógłby organizować się ruch turystyczny.

 Góry Sokole z Uliny.


Szczególnym punktem pozwalającym na podziwianie krajobrazu pozostają okolice Przełęczy Widok w Grzbiecie Południowym, gdzie niegdyś znajdowała się przystankowa gospoda Stephans Gasthaus, w której to zatrzymywały się dla odpoczynku i podziwiania widoku Karkonoszy, Rudaw Janowickich i Kotliny Jeleniogórskiej dyliżanse kursujące na trasie Legnica - Jelenia Góra. Obecnie wiedzie tędy ruchliwa szosa nr 365, która pod względem widokowym należy do jednej z najpiękniejszych w całych Sudetach.

 Śnieżka z Uliny.

 Wschód na Ulinie.
Malowniczy szlak wiedzie także od Przełęczy Widok w kierunku Radomierza, tu Góry Kaczawskie, fragmentami przypominają krajobraz bieszczadzki. Natomiast mało kto dziś wie, że warto także zejść nieznakowanymi drogami na pobliskie szczyty takie jak Ulina (561m n.p.m.), by zobaczyć rozległe panoramy i móc nacieszyć się pięknem i dzikością przyrody.


 Dziwiszów z Uliny.

Położona nad dawną wsią letniskową Dziwiszowem Ulina (Ober Hofberg), leży w bocznym ramieniu Grzbietu Południowego Gór Kaczawskich, podłoże geologiczne  stanowią tu ordowickie fyllity z kwarcytami otoczone przez staropaleozoiczne łupki zieleńcowe z soczewami ryolitów. Największą atrakcją jest tu jednak  potężna przestrzeń, stanowiąca dom dla dzikich zwierząt oraz rozległa panorama. 

 Ulina.

 Jan Wieczorek obraz -Miraże Kedaru.




Ulina Dąb Pokoju o wschodzie.

Po długich dziesięcioleciach  turystycznego zapomnienia, już prawie nikt nie zdaje sobie sprawy, że na Ulinie w okresie niemieckim znajdował się jeden z bardziej popularnych punktów widokowych: Muckenerplatz oraz o tym, że w późniejszym czasie niemieckie towarzystwo turystyczne „RGV” ustawiało na tym szczycie pawilon widokowy.


Oczywiście walory szczytu, choć nie biegnie tutaj żaden szlak turystyczny i nie ma tutaj żadnych budowli turystycznych pozostają wciąż niebagatelne. 

Ulina Dąb Pokoju o wschodzie.


Z racji tego, że Ulina nie jest porośnięta lasem, a jedynie znajdują się na jej stokach pojedyncze drzewa, w tym okazały pomnikowy Dąb Polny, zwany także Dębem Pokoju jest to miejsce, które koniecznie trzeba zobaczyć głównie ze względu na rozległą panoramę Karkonoszy, Rudaw Janowickich i Kotliny Jeleniogórskiej i niezapomniane wręcz zjawiskowe wschody słońca; zwłaszcza, gdy fotografujący ustawi się w pobliżu 20- metrowego starego Dęba Pokoju (Quercus robur) . 
 
 Dąb Pokoju i częściowe zaćmienie Słońca 20.03. 2015r.


 Dąb Pokoju i częściowe zaćmienie Słońca 20.03. 2015r.
 Dąb Pokoju i częściowe zaćmienie Słońca 20.03. 2015r.
Dąb Pokoju zaćmienie.


Do tego cudownego miejsca w Sudetach najszybciej dotrzemy ze wsi Dziwiszów (Ober Berbisdorf), a ściślej od pętli autobusowej MZK w Dziwiszowie, gdzie zatrzymuje się autobus linii nr.10. Kursujący od Dworca PKP w Jeleniej Górze. Kolejno pieszo maszerujemy do pierwszego ostrego zakrętu, a więc przez chwilę obecnie już ruchliwą szosą wspinającą się z Dziwiszowa ku przełęczy Widok. Na zakręcie odbijamy w prawo, w lekko wspinająca się do góry polną drogę, którą następnie kierujemy się na szczyt Uliny lub wariantami, trawersem dochodzimy do dębu szypułkowego na jej stokach.  

/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek


Bibliografia:Marek Staffa - "Słownik geografii turystycznej Sudetów" (T.6.).