Translate

środa, 31 lipca 2013

Karkonosze - Sucha Góra



Karkonosze Sucha Góra.

     Pod względem krajobrazowym Karkonosze wyróżniają się z kilku powodów, jednym z bardziej spektakularnych jest występowanie na stokach i szczytach licznych formacji granitowych, tworzących skalne baszty, ambony, ściany, rumowiska i pola blokowe. 

Wędrówka po Karkonoszach, może być bardzo edukacyjna, zwłaszcza wtedy, kiedy zaczniemy analizować procesy geomorfologiczne, które ukształtowały ten fragment ziemi.

Sucha Góra skałki na szczycie.


Aby zobaczyć jedne z najpiękniejszych skałek niekoniecznie trzeba udawać się w zatłoczone w czasie sezonu, a także niekiedy poza nim miejsca typu: Szrenica, Słonecznik czy Pielgrzymy. Paradoksalnie wiele formacji skalnych znajduje się nawet poza granicami Karkonoskiego Parku Narodowego, co pozwala na odbycie wycieczek niekoniecznie znakowanymi trasami. 
 Widok w stronę Ptasich Skał i Słonecznika.
Jeśli spytać przeciętnego turystę odwiedzającego Karkonosze czy wie gdzie znajduje się schronisko Odrodzenie i Przełęcz Karkonoska lub w jaki sposób można tam trafić, to z pewnością padnie odpowiedź, ale gdy zapytamy jak dostać się na Suchą Górę, z dużym prawdopodobieństwem odpowiedz nie zostanie udzielona...

Sucha Góra (Dürrerberg) 1113m n.p.m. położona jest w długim ramieniu odchodzącym od głównego grzbietu (rejon Małego Szyszaka 1439m n.p.m.) ku północy, gdzie jej stoki opadają dalej do Karkonoskiego Padołu Śródgórskiego w rejonie miejscowości Przesieka. 

Przesieka.
W Przesiece oczywiście najbardziej znany jest Wodospad Podgórnej i tego stanu już nikt nigdy nie zmieni, choć dookoła tej miejscowości znajduje się nieco więcej atrakcji i zamiast turystyki punktowej, związanej z odwiedzaniem gorących punktów, turysta mógłby rozproszyć się z korzyścią dla przyrody po całym przyległym terenie, a nie tylko nadmiernie tłoczyć się w jednym miejscu i deklasować w ten sposób piękne miejsca do rangi chodliwego towaru.

 Droga z Przesieki na Odrodzenie.
Wycieczkę na Suchą Górę oczywiście można zrealizować wędrując od strony Borowic (opcja wędrówki Drogą Sudecką i wejście od strony Doliny Podgórnej) lub Jagniątkowa (opcja przez Hutniczy Grzbiet i Kozacką Dolinę), jednak najlepszym i zarazem najszybszym wariantem jest dotarcie na Suchą Górę z Przesieki "górnej", gdzie najpierw klasycznie podchodzimy niebieskim szlakiem turystycznym pod górę, biegnącym do Przełęczy Karkonoskiej. - Teoretycznie moglibyśmy pójść na Suchą Górę bez mapy, gdyż po przekroczeniu Drogi Sudeckiej i wejściu na wyrównanie drogi asfaltowej po jej lewej stronie pojawi się nam wpięcie w drogę leśną, która trawersuje ten szczyt. Jednakże, aby nie tracić czasu na szukanie odpowiedniej drogi i co ważne precyzyjnie dotrzeć na wierzchołek Suchej Góry, trzeba jednak wziąć ze sobą porządną mapę Karkonoszy. - Odbicie (ważna wskazówka) z niebieskiego szlaku w drogę leśną idąc od strony Przesieki, należy wykonać nie nad Suchą Górą; gdyż ta opcja bardziej nadaje się dla turystów schodzących od strony Przełęczy Karkonoskiej, lecz pod jej północno-zachodnimi stokami.

 Odejście z niebieskiego szlaku w leśna drogę trawersującą Suchą Górę.
Z początku droga leśna lekko wznosi się do góry, a my idziemy po luźnych kamieniach, aż do wycinki, z której widać Kotlinę Jeleniogórską. Tuż za tą „polaną” droga, którą tutaj przyszliśmy skręca lekko po łuku na południe. My natomiast odbijamy w prawo, do góry, w ścieżkę, która zaczyna się tam gdzie kończy się wspomniana wycinka. Racjonalnie rzecz ujmując idąc do góry, zbliżymy się z całą pewnością do wierzchołka Suchej Góry.

 Droga trawersująca Suchą Górę z wycinką
Trasa, którą dalej podążamy nie jest technicznie wymagająca, ale na pewno nie jest to droga, która może się spodobać turystom przyzwyczajonym do wędrówek w tenisówkach czy szpilkach, trzeba raczej brać pod uwagę specyfikę i dzikość tego miejsca, które nie ma obowiązku być atrakcyjne dla każdego. 

 Droga z wałami na Suchą Górę.
Zmierzając dalej ścieżką, przez na wpół martwy świerkowy las, oglądamy dawne słupki drogowe, jak i też pozostałości po infrastrukturze, wykonanej tu z pewnością przed wojną. Niektóre partie drogi nadal posiadają ułożone z kamieni wały, co może świadczyć o tym, że Sucha Góra w poprzednich okresach musiała być turystyczną atrakcją.  

 Droga na Sucha Górę dawne murki oporowe.
Drugim godnym zainteresowania elementem topografii, jest dość stromo opadający w kierunku Doliny Podgórnej, stok, na którym występują pola bloków granitowych, w przeważającej mierze zarośnięte lasem świerkowym, ale widoczne są też miejsca wolne od wszelkiej roślinności przypominające znane z innych części Karkonoszy gołoborza. 

 Zarastające gołoborze na Suchej Górze (stok wschodni).
Chcąc dotrzeć na szczyt Suchej Góry musimy wciąż podążać ścieżką przez świerkowy las, aż do miejsca gdzie owa ścieżka rozszerza się w odsłonięty i bardziej prześwietlony leśny dukt (nieukończony odcinek Drogi Sudeckiej), z którego widać już Czarne Zbocze tj. stoki Małego Szyszaka.

 Karkonosze Mały Szyszak widziany z okolicy Wiaternej.
 - Tu uwaga! Musimy dokonać nagłego skrętu w prawo i zejść z dotychczasowej drogi cofając się do góry w kierunku północnym.

 Wiaterna.
Tym razem do szczytu Suchej Góry wiedzie nas już nikła ścieżyna, wydeptana przez jagodziarzy, po około 150 metrach ujrzymy pierwsze skałki, a zaraz potem dojdziemy do formacji o nazwie Wiaterna.   

Skała Wiaterna (Semmeljunge), wznosi się na wysokości 1070m i składa się z kilku baszt, jednakże na plan pierwszy wysuwa się baszta z małym okapem, często ukazywana na fotografiach.

 Sucha Góra -Wiaterna.


Gdy bardziej przyjrzymy się Wiaternej i blokowisku, które znajduje się w jej pobliżu, dostrzeżemy, że skały mają tu w większości spękania poziome, musimy też zrozumieć, że wietrzenie granitu nie wszędzie przebiega w ten sam sposób oraz, że niejednakowa grubość granitowej zwietrzeliny, wpłynęła na to jak obecnie skałki te wyglądają. 

Sucha Góra -Wiaterna.
Na Suchej Górze oprócz skały Wiaternej, formacje granitowe występują na samym szczycie i  stoku południowo-zachodnim. 

Sucha Góra skałki na szczycie.
Na wszystkich tych obiektach, możemy doszukać się rozmaitych form erozji granitu, tj.: występują tu spękania poziome i pionowe, spękania odciążeniowe, powstające, gdy skała znajduje się na stoku i jej fragmenty podlegają sile odciążającej, która prowadzi do pękania i dalej osuwania się potężnych bloków granitu w dół stoku. Z innych ciekawych elementów uwidaczniających się w granitach napotykamy: kociołki wietrzeniowe, żłobki, nisze i schroniska podskalne oraz jaskinie szczelinowe.

Sucha Góra skałki na szczycie.


Tutejszy granit równoziarnisty, zwłaszcza w kulminacji szczytowej, jest bardzo potrzaskany. Potężne bloki skalne rozpadają się tutaj i odspajają niemal we wszystkich kierunkach. Faktura skały dla osób wspinających się nie jest tu rewelacyjna, ale na niektórych blokach z powodzeniem można wytyczyć drogi bulderowe pięknej krasy.   

Sucha Góra skały na stoku pn-zach.
Widoki jakie roztaczają się ze skałek na Suchej Górze, mogą być zaliczane do najpiękniejszych w Karkonoszach. Widać stąd główne partie Środkowych Karkonoszy oraz Padół Karkonoski i Kotlinę Jeleniogórską w dole. Na horyzoncie zaś widoczne są Góry Izerskie, Góry i Pogórze Kaczawskie, Rudawy Janowickie i Góry Wałbrzyskie (Chełmiec). Fakt, ten decyduje o tym, że Sucha Góra, stanowi plener dla fotografów zajmujących się fotografią górską. 

Sucha Góra jaskinie szczelinowe: Sucha Szczelina i w lewym górnym narożniku Suchy Przesmyk.
Podczas wstępnych badań eksploracyjnych w skałkach granitowych Suchej Góry zlokalizowano kilkanaście schronisk podskalnych z jaskiniami szczelinowymi włącznie. Jaskinie szczelinowe mają tu charakter szczelinowo-zawaliskowy i szczelinowo-rumowiskowy. Te zróżnicowanie pod względem morfologii oznacza, że: jaskinie szczelinowe, utworzyły się w wyniku przesunięcia dużych pakietów skalnych, wzdłuż powierzchni spękań pionowych, gdzie proces otwierania tych spękań może doprowadzić do, zawalenia się górnej części masywu i powstania jaskiń szczelinowo-zawaliskowych.

 Sucha Góra -Szczelina z Belkami.
Jaskinie szczelinowo-rumowiskowe, tworzą się nieco inaczej, przez procesy nasuwania się bloków skalnych na wcześniejsze pęknięcia. Najbardziej charakterystyczne i okazałe jaskinie na Suchej Górze, to: Szczelina z belkami (ok. 10 m dł.), Sucha Dziura (ok. 6,20 m dł.), Sucha Szczelina (ok.5,60 m dł.) i Suchy Przesmyk (18,24m dł.). Wszystkie schroniska podskalne nie były dotąd sygnalizowane, nie ma też żadnych treści na ich temat w fachowej literaturze. 

 Sucha Góra sukcesja roślinna.


Wierzchołek Suchej Góry obecnie zaczyna zarastać, minęły już czasy, gdy z powodu katastrofy ekologicznej był on bardziej eksponowany, po tym nieciekawym dla środowiska okresie widać jeszcze ślady w postaci suchych kikutów drzew i wysuszonych słońcem pni leżących niczym szkielety pomiędzy skałami.

 Sucha Góra skały na szczycie.
Walory Suchej Góry z racji jej położenia są wyjątkowe, dla estetyków godnym polecenia mogą być wschody i zachody słońca, natomiast dla fascynatów astronomii nocne obserwacje nieba. - W okresie letnim z powodzeniem można nocować w jednym ze schronisk podskalnych, na tak zwanego „trapera”, choć i do schroniska Odrodzenie, będącego niegdyś w posiadaniu Hitlerjugend nie jest stąd przecież daleko. 

 Sucha Góra słupek drogowy.
Wariant trasy powrotnej z Suchej Góry do Przesieki, może być realizowany na trzy sposoby, tj.: Zejście drogą, którą przyszliśmy i skręt w opcje powrotu Doliną Podgórnej do Drogi Sudeckiej i dalej szlakiem niebieskim do Przesieki lub wędrówka od Wiaternej u podnóża Czarnego Zbocza do górnego odcinka niebieskiego szlaku turystycznego prowadzącego z Przełęczy Karkonoskiej w dół do Przesieki. Schodząc z Suchej Góry pamiętajmy o zabraniu ze sobą swoich śmieci, bo na Suchej Górze nie ma i nigdy nie będzie żadnych koszy i żadna śmieciarka tutaj nie przyjedzie, byłoby dobrze, gdyby aura dzikości zachowała się w tym miejscu jak najdłużej.  


/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek, Krzysztof Wrona

poniedziałek, 29 lipca 2013

Sudeckie zioła - Chaber bławatek

 Chaber z Płoszczyny.

    
 Do celów leczniczych wykorzystuje się zakwitające koszyczki kwiatowe (Centaurea cyanus), a następnie wyskubuje się z nich płatki. Zbiera się je w czerwcu.


Chaber bławatek jest bardzo popularnym lekiem w wielu krajach europejskich, gdzie podobnie, jak w Polsce – stosowany jest jako środek moczopędny w chorobach nerek i dróg moczowych, szczególnie przebiegających z obrzękami, oraz przeciwzapalny – jako lek o działaniu zewnętrznym – w postaci kompresów i płukań w zapaleniach spojówek i błon śluzowych, a także w łupieżu i grzybicy.



 Pole z chabrami
Ponadto stosuje się chaber w obrzękach spowodowanych zatrzymaniem wody i soli w organizmie, w stanach zapalnych miedniczek nerkowych, kamicy nerkowej. 

 Łąka z chabrami Góry Kaczawskie


Postacie leku: Napar 1 łyżkę kwiatów zalać 1 szklanką wrzątku i pozostawić na 15 minut pod przykryciem. Odkryć, pozostawić na 15 minut, przecedzić. Pić 2 razy dziennie po ½ szklanki między posiłkami jako środek moczopędny. Zewnętrznie do okładów na oczy i zmywania skóry.

Ostrzeżenia: brak.

/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek i foto z Internetu.




Bibliografia: J.Kwaśniewska, K.Mikołajczyk - "Zbieramy zioła" oraz na podstawie wielu książek o ziołach. 

sobota, 27 lipca 2013

Sudeckie zioła - Lipa drobnolistna



 Kwiat lipy.


    Surowcem  (Tilia mordata) są rozkwitające kwiatostany wraz z podsadkami. Zbiera się je pod koniec czerwca lub w lipcu (nie zbiera się kwiatów przekwitłych). Lipę zbieramy gdy jest sucho i przechowujemy w szczelnie zamkniętych pudełkach.

Skład chemiczny i działanie: Kwiat lipy zawiera związki flawonowe – w większości pochodne kwercetyny i kemferolu, garbniki, węglowodany, śluz, kwasy organiczne, olejek lotny, witaminy grupy PP, aminokwasy. Działa napotnie, przeciwbólowo, żółciopędnie i przeciwskurczowo, pobudza wydzielanie soku żołądkowego, uspokaja, nieznacznie obniża lepkość czerwonych krwinek.



 Kwiat lipy, stanowisko Wzgórza Dziwiszowskie.
Stosuje się w stanach gorączkowych, przeziębieniach, grypie, anginie, zapaleniu oskrzeli,  zaburzeniach trawiennych, nadmiaru pobudliwości nerwowej. Zewnętrznie do płukania jamy ustnej i gardła w stanach zapalnych.

 Aleja lipowa w Dziwiszowie.


 Lipa Dziwiszów.
Postacie leku. Napar: 1-2 łyżek kwiatu lipy zalać szklanką wrzątku, zostawić pod przykryciem przez 10 minut. Odcedzić. Pić 3 razy dziennie po pół szklanki płynu. - Napar z dodatkiem malin: Kwiat lipowy i suszone maliny (w równych częściach zaparzyć, dodać miodu ( napotny). - Miód lipowy jest napotny. - Odwar do użytku zewnętrznego: 8 łyżek kwiatu lipy zalać  2 szklankami letniej wody, gotować 20 minut i odcedzić. Używać do płukania jamy ustnej i gardła lub do kąpieli (przy nerwobólach).

Ostrzeżenia: brak.

/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek

Bibliografia: J.Kwaśniewska, K.Mikołajczyk - "Zbieramy zioła" oraz na podstawie wielu książek o ziołach.  

czwartek, 25 lipca 2013

Karkonosze Szwedzkie Skały i Słup

Śnieżka.
   
  W Karkonoszach najbardziej popularnym paśmie całych Sudetów, coraz trudniej jest znaleźć takie miejsca, w których można odpocząć od tłumów. Proces komercjalizacji tych gór prowadzi, do tego, że stają się one przez to odpychające i w okresach urlopowych niemal zakorkowane. Wydaje się, że wraz z rozwojem drapieżnego turyzmu, Karkonosze staną się jedynie deptakiem, po którym jak w centrum handlowym będzie można sobie przejść ze Szrenicy na Śnieżne Kotły lub z Kopy na Śnieżkę, aby zostawić w Karpaczu i Szklarskiej Porębie oraz na głównym grzbiecie Karkonoszy jak największą ilość pieniędzy. O Karkonoszach ostatnio było głośno, przy okazji  toczącej się batalii o dzierżawę schroniska Samotnia, gdzie dotychczasowi dzierżawcy mieli być zastąpieni nowymi, którzy dali się poznać  w Karpaczu i na szczycie Śnieżki od jak najbardziej komercyjnej strony. - Restauracja na Śnieżce, jest obecnie makabrycznym siedliskiem kiczu, który dodatkowo nie jest osadzony kulturowo w tematyce sudeckiej. Podobnie jak w Karpaczu, gdzie pozwolono na to, aby powstawały tam gospody rodem z Podhala, tak i na Śnieżce pozwala się na to, aby królowała tam wywindowana do granic absurdu drożyzna (np.3 zł za wc) i tandeta w postaci np. rzeźb z wystawionymi na wierzch genitaliami...  
 Kiczowate wnętrze restauracji na Śnieżce foto: Jacek Potocki.
Nasuwa się pytanie czy w Karkonoszach można jeszcze zwyczajnie odpocząć i czy można podczas urlopu wybrać takie trasy, które pozwolą nacieszyć się tutejszą przyrodą bez importowanych dodatków (ciupagi, kwaśnica, kapelusze i muzyka góralska) rodem z Chin lub Zakopanego? Niestety rzecz jest coraz bardziej problematyczna, ale wciąż możliwa. Pisząc o Karkonoszach, siłą rzeczy  będę starał się ukazywać warianty zwiedzania ich poza sezonem lub proponować wycieczki w miejsca mniej odwiedzane.  

 Szwedzkie Skały.
 Szwedzkie Skały.
Na Szwedzkie Skały (Tumpsfels), położone na wysokości 880m n.p.m. w górnym fragmencie Doliny Myi, możemy udać się na dwa sposoby tj.: wędrując z Przesieki oraz z Borowic. 

Borowice znane są głównie z tego, że organizuje się w tej dawnej osadzie leśno-pasterskiej raz do roku festiwal poezji śpiewanej - „Gitarą i ...”. Jeśli miałbym komuś polecać bazę w Karkonoszach, miejsce w którym powinien szukać sobie noclegów, to byłyby to właśnie: Jarkowice, Borowice, Przesieka, Jagniątków czy Michałowice, a nie Karpacz stylizowany bezmyślnie na pseudo Zakopane, którym nigdy nie był i przecież nie będzie! 

 Borowice.


Borowice mają też połączenie z Jelenią Górą, docierają tu autobusy komunikacji miejskiej nr. 4. Najlepiej jest jednak przyjechać tu własnym samochodem, by z tej górskiej wsi pójść pieszo Drogą Sudecką, do skrzyżowania z Drogą Chomontową. - Jeszcze niedawno można było podjechać w okolice tego miejsca, ale obecnie wytyczono tam znaki zakazu, parkowanie więc jest niedozwolone.

 Kamienny most na Drodze Sudeckiej.


Droga Chomontowa. 
Wspomnianą Drogą Chomontową podążamy pod górę, mając po prawej stronie dolinę potoku Myja. W okresie niemieckim zarówno dolny fragment Myi z pięknymi wodospadami, jak i górny z kaskadami i skałkami granitowymi, był często odwiedzany i uważany za jeden z piękniejszych w Karkonoszach. 

Kierując się na Szwedzkie Skały musimy brać pod uwagę topografie terenu, a więc z Drogi Chomontowej, w miejscu, w którym ona dokonuje skrętu w lewo, wejść w mniej już zaznaczoną drogę podążającą nadal do góry, wzdłuż osi Doliny Myi, którą mamy po prawej stronie. W pewnym fragmencie tej drogi docieramy do lekkich odsłonięć w drzewostanie, z których już widać, położone nieco w dole Szwedzkie Skały. 

 Szwedzkie Skały na pierwszym planie widoczne punkty zjazdowe dla wspinaczy.
Grupa skalna Szwedzkie Skały, znajduje się w środkowej części Karkonoszy, na północno –wschodnim zboczu Śląskiego Grzbietu. Obecnie skałki od góry nieco zarastają. Natomiast u podnóża skał płynie potok Myją, tworząc dzikie i malownicze miejsce. Szwedzkie Skały zbudowane są oczywiście z granitu karkonoskiego, na tę formację składają się spękane ciosowo mury dochodzące do wysokości 30 m. 

Szwedzkie Skały i potok Myja u podnóża.
Kiedy poświecimy troszkę czasu i obejdziemy skały zarówno od góry jak i od dołu, będziemy mogli dojrzeć geomorfologiczną przeszłość tego miejsca.

Widok ze Szwedzkich Skał w kierunku Pielgrzymów.
Po pierwsze skały znajdują się na stromym mocno wciętym stoku górnego fragmentu Doliny Myi. Z pięknych panoram w kierunku grzbietu Karkonoszy, możemy wywnioskować, że Potok Myja, przez długi okres mocno zagłębił się w powierzchnie stokową, podmywając również miejsce, z którego wyrastają Szwedzkie Skały. Gdy zejdziemy do koryta potoku, ujrzymy wówczas, że Myja podmywa jedną z turni i natrafiając na bardziej twarde fragmenty granitu, dokonuje skrętu i następnie dalej podąża w dół doliny.
Myja w okolicy Szwedzkich Skał.
  Drugim ważnym aspektem wzmacniającym geomorfologiczną rangę tego miejsca, jest regularny kanciasty pokrój skałek, nawiązujący do układu spękań w granicie. Otóż rozmaite skały mają spękania wynikające z różnych czynników. Granit karkonoski, jako skała magmowa posiada spękania, związane zarówno z okresem tworzenia się skały granitowej – cios termiczny (ten powstaje w momencie, gdy granit stygnie, a jego gęstość się nie zmienia i powstają wówczas spękania), jak i też w okresie erozji twardej już skały – spękania ciosowe, poprzeczne, poziome i leżące (w tym spękania plasterkowe).


 Szwedzkie Skały.
Na Szwedzkich Skałach, mamy regularny cios granitowy, oglądamy tu jak formacja przybiera swoisty rysunek liń pionowych z poziomymi, które to fragmentaryzują granit na serie bloków, niekiedy już w pewnych miejscach odspojonych (blok zwany Zającem). W miejscach gdzie skała granitowa jest bardziej odporna, granit ma postać bardziej litą. 

Szwedzkie Skały układ spękań w granicie.
 
 Szwedzkie Skały (Zając).
Szwedzkie Skały z powodu tego, że mają pięknie wykształcone ściany z filarami i rysami, są też adoptowane pod wspinaczkę przez Sudecki Klub Wysokogórski. Wspinaczka w tym miejscu urasta do miana estetycznego przeżycia i nie ma nic wspólnego z komercją, jaka panuje w popularnych tak zwanych „ogródkach wspinaczkowych”, gdzie człowiek czuje się niekiedy jak na sztucznych ścianach czy innych przyrządach służących do gimnastyki, gdzie żeby wejść w wybraną przez się drogę często trzeba czekać godzinami na swoją kolejkę, co bardzo zniechęca do uprawiania tej formy aktywności. 

 Droga ku Słupowi.
Teren nad Szwedzkimi Skałami, jest równie atrakcyjny, dlatego wędrując dalej w górę drogą, którą przybyliśmy do Szwedzkich Skał, dojdziemy do kolejnej skałki, która staje się z powodu bujnego wzrostu roślinności obiektem coraz bardziej niszowym. Podejście do skałki jest możliwe wąską ścieżką, prowadząca do góry,tj.: od drogi ze Szwedzkich Skał.

Skała Słup.
Skała Słup, to prosta kanciasta kolumna granitu mająca 7 m wysokości, stojąca jak gdyby na granitowym katafalku. W przeszłości - jeszcze 20 lat temu, stała ona w miejscu, w którym nie było drzew, a rozlegające się stąd widoki, należały do jednych z piękniejszych w tej części Karkonoszy. Obecnie skała Słup zarasta młodym lasem, który pewnie za około 10 lat całkowicie ją zasłoni. 

 Myja w górnym odcinku.
Zanim zejdziemy z powrotem do Borowic, powinniśmy jeszcze podejść wzdłuż koryta Myi, nieco wyżej, aby zobaczyć jak potok ten, tworzy serie małych kaskad z interesującym przyrodniczo otoczeniem. Dla bardziej wytrwałych eksploratorów proponuje odszukanie skałki Zamczysko i wedle woli przy użyciu mapy, powrót prawą lub lewą stroną Doliny Myi do Drogi Sudeckiej i dalej do Borowic.



/Jan Wieczorek/
Foto: Jan Wieczorek i zdjęcie Jacka Potockiego