Translate

piątek, 31 maja 2013

Jaskinia Imieninowa




 W Jaskini Imieninowej.

     W Górach Kaczawskich, skały wapienne występują nie tylko w rejonie Wojcieszowa. Teoretycznie istnieje więc możliwość odkrywania nowych obiektów jaskiniowych poza tym rejonem. Usystematyzowaną eksploracją pod tym kątem zajmują się od lat speleokluby „Bobry – Żagań” oraz Speleoklub Wałbrzyski. Przykładowo małe jaskinie wyszukane zostały w starych kamieniołomach w pobliżu Lipy i Grudna. Z drugiej jednak strony do namierzania nowych obiektów dochodzi przypadkowo, bo nawet osoby często niezwiązane z chodzeniem po jaskiniach, namierzają otwory wejściowe takowych i jak, to było w przypadku Jaskini Imieninowej, odsprzedają taką informacje za pieniądze zainteresowanym grotołazom.

Dnia 11.10.2000r. Marian Studziński, członek wojcieszowskiej Grupy Walońskiej zaproponował właśnie odsprzedanie informacji o lokalizacji Jaskini Imieninowej za 500 zł Mistrzowi Walońskiemu Wojciechowi Dobrakowskiemu z Wojcieszowa, który kolejno po negocjacjach odkupił ten obiekt za 200 zł., by następnie podarować go w dniu imienin 13 października 2000 prezesowi speleokluby "Bobry" Żagań - Edwardowi Kęskowi.  

 Góry Kaczawskie koło Rakarni.
 Zasadnym jednak jest twierdzenie, że Jaskinia Imieninowa musiała być znana przed rokiem 2000, tyle, że nie miała nadanego statusu, istniejącego obiektu. Co do genezy myliłby się ten, kto wiązałby pochodzenie tejże jaskini  z wapiennym krasem kaczawskim. Jaskinia Imieninowa jest, bowiem unikatem w skali Polski, a nawet i ciekawostką w skali Europy, gdyż znajduje się w łupkach zieleńcowych, czyli w skałach, w których jaskinie nie powinny się znajdować. 

Trzeba jednak wiedzieć, że obiekty jaskiniowe, powstawały w rozmaitym podłożu i mają bardzo zróżnicowaną genezę. I tak mamy jaskinie powstałe w wapiennych skałach osadowych, (wapienie, marmury, dolomity), jaskinie powstałe w skałach gipsowych, piaskowcu, kwarcycie, gnejsie i granicie; niektóre z tych form jaskiniowych związane są z pseudokrasem, czyli ze zjawiskami podobnymi jak w klasycznych jaskiniach wapiennych, jednak o zupełnie innej genezie powstania i z nikłą szatą naciekową lub bez szaty naciekowej, jak to jest w skałach magmowych (granit, bazalt).

 Jaskinia Imieninowa "Wąska Rura".


Jaskinia Imieninowa położona jest we wschodnim grzbiecie Gór Kaczawskich na stokach Rakarni 548 m n.p.m. w pobliżu wsi Nowe Rochowice. Nie opisuje tu sposobu dojścia do tego obiektu gdyż od samego momentu odsprzedania jest, to obiekt nadzorowany, do którego wstęp jest ograniczony, dlatego osoby postronne nie powinny szukać przygód w tym miejscu, gdyż, jak pokazują rozmaite historie, może się to skończyć tragiczną śmiercią lub kalectwem. Wlot jaskini jest zakratowany, a cały przebieg korytarzy jest na tyle trudny technicznie (techniki linowe), że bez fachowej wiedzy laik nie ma szans na eksploracje tej jaskini. Z drugiej strony dla grotołazów, goprowców i alpinistów, jaskinia stanowi doskonałe pole treningowe, gdzie można przećwiczyć zjazdy, wspinaczkę metodą zapieraczki i działanie zespołowe.   

 Plan Jaskini Imieninowej.
Długość jaskini Imieninowej wynosi 170 m, przy deniwelacji ujemnej -58m (różnica poziomów pomiędzy wlotem jaskini, a jej najniższym punktem). Jaskinia na długim odcinku jest mokra, a skały pokryte są w niej lekką warstewką glinki.

Historia eksploracji Jaskini Imieninowej, wiąże się z momentem, kiedy, to dwóch mieszkańców Nowych Rochowic przystąpiło, do odsłonięcia otworu jaskini, przerzucając przy tym klika ton gruzu. Po tym fakcie odsprzedano jaskinię i zaczęło się jej poznawanie tj. eksploracja ciągu głównego i kilku odnóg. Od roku 2000 do 2004, w Jaskini Imieninowej prowadzono prace polegające na przekopywaniu się przez warstwy namuliska w kierunku dna jaskini. - Być może obiekt ma dalsza kontynuację?

 Zjazd w Jaskini Imieninowej partie wstępne.
Jaskinia Imieninowa pod względem geomorfologicznym, stanowi piękny przykład kilku nakładających się na całokształt czynników. W pierwszych fragmentach jaskini mamy, bowiem „wąską rurę” opadającą stromo w dół o przebiegu S-N, dochodzącą do prostopadłej szczeliny. - W tych miejscach jaskinia ma charakter tektoniczny, widać jak ściany „odjechały od siebie” i utworzyły dość sporej wielkości szczeliny. Skała, z jaką mamy tu do czynienia - łupek zieleńcowy, posiada tutaj ciekawe rzeźbienie (naprzemienne warstwy części składowych skały, mniej lub bardziej zerodowane). Gdy bardziej się przyjrzeć warstwie zewnętrznej łupka zieleńcowego, zobaczymy na nich formy narośli przypominające struktury groniaste. Niestety nacieki, które występują nielicznie w tym fragmencie jaskini, zostały mimo, ogólnego braku dostępności do obiektu odłupane i zabrane chyba przez kogoś w charakterze „osobliwej pamiątki”. 

 Jaskinia Imieninowa ślady po wodach geotermalnych.
Dalej podążając w dół jaskini zauważamy, że kolejne partie jaskini mają charakter myty i że ściany były kiedyś preparowane przez płynącą wodę. Tak też było i to właśnie stanowi ciekawostkę Jaskini Imieninowej, podobną chyba do tej, o której pisał w książce pt.: „Tajemniczy Płaskowyż” Maciej Kuczyński, relacjonując przebieg polskiej wyprawy speleologicznej do Wenezueli, gdzie na płaskowyżu Sarisariñama, eksplorowano jaskinie powstałe w wyniku wód hydrotermalnych w skałach kwarcytowych. Zatem w Jaskini Imieninowej, działanie wody miało troszkę inny przebieg niż w jaskiniach wapiennych, w których, to dochodzi do rozpuszczania skały za sprawą związków chemicznych zawartych w wodzie. Łupek zieleńcowy, nie zostałby rozpuszczony przez działanie zimnej wody, dlatego też uważa się, że Jaskinia Imieninowa została wypreparowana przez gorące wody – geotermalne, dostające się do jaskini od dołu z głębszych partii litosfery. - W tych piekielnych warunkach łupek zieleńcowy uległ roztworom wodnym.

 Gniazda minerałów w Jaskini Imieninowej.

 Zejście płytami.
 W jaskini możemy też obserwować kotły eworsyjne, mamy też okazałą studnie, opadającą następnie do dużych kominów, warto też wspomnieć o mineralizacji, gdyż w kilku miejscach nadal istnieją piękne gniazda kryształów, głównie kalcytu, ale także i kwarcu.

Minerały te podobnie jak stalaktyty mogły tu powstać tylko dlatego, iż pomiędzy łupkami zieleńcowymi pojawiają się także wstawki węglanowe tj. żyły wapienno-karbońskie. 
 Przejście przez zacisk w Jaskini Imieninowej.
 
Od środkowych partii jaskini ku jej dnu udajemy się zaciskiem, do wyżej wymienionej studni, nad którą znajduje się stanowisko zjazdowe. Jest, to chyba najtrudniejsze miejsce w Jaskini Imieninowej i zarazem jedne z piękniejszych. Po pokonaniu tej przeszkody, zjeżdżamy kilkanaście metrów w dół wąskim kominem, w kierunku jej dna. 

 Jaskinia Imieninowa studnia prowadząca w dół do komina.
Spąg w tym miejscu jest gliniasty i przypomina podłoża w jaskiniach Połomu.  Dalsze partie jaskini osiągamy po przeciśnięciu się kilkumetrowym zaciskiem (przekop), który wyprowadza nas do najniższych partii jaskini. 

 Stalaktyty w Jaskini Imieninowej.
Oglądamy ponownie ogromne kominy i szczeliny, po prawej stronie mamy wnęki skalne tzw. ”kapliczki”, w których, to podziwiamy najładniejsze w całym obiekcie stalaktyty, draperie i grzybki. 

 Mieszkaniec Jaskini Imieninowej.

 Nad studnią w Jaskini Imieninowej.
  Gdy skręcimy w lewo i pójdziemy zapieraczką kominem, wówczas dojdziemy do najniższych partii jaskini. Nad naszymi głowami pojawi się ogromna szczelina, fragmentami z zablokowanymi weń potężnymi blokami (na które też istnieje możliwość wejścia). Zmierzając w przód napotkamy, drugie już z kolei liny poręczowe, a po kilku metrach i po pokonaniu 2 metrowego prożka zobaczymy koniec jaskini i miejsce „historyczne”, w którym znajdują się ślady prac, z pewnością przeprowadzanych tu przez pierwszych eksploratorów. -  Jaskinia Imieninowa jest w środowisku grotołazów bardzo cenionym obiektem i trzeba stwierdzić, że grotołazi dobrze chronią jaskinie przed dewastacją. 




/Jan Wieczorek/
Foto: Szymon Gorczyca i Jan Wieczorek


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz