Translate

wtorek, 9 kwietnia 2013

Jaskinia Zaciskowa - Łomy Winnickiego




 Jaskinia Zaciskowa
 


  W starym wyrobisku staropaleozoicznych wapieni i dolomitów krystalicznych na Połomie (Kitzelberg) 667 m n.p.m., a ściśle w Łomach Winnickiego położonych na północnych stokach niższego szczytu Połomu, obok znanej i trudnej Jaskini Błotnej, o której wspomnę w jednym z kolejnych artykułów, znajduje się mała, ale dość trudna Jaskinia Zaciskowa

Obiekt ten nie należy do popularnych, z tego powodu, że nie ma w nim interesujących form naciekowych i pewnie dlatego, że wejście do jaskini wymaga lekkiego podwspinania do wlotu, co umyka uwadze przypadkowych eksploratorów.

 
 Góry Kaczawskie - Łomy Winnickiego.
Jaskinia Zaciskowa z racji na trudności jakie w niej napotykamy w żadnym razie nie nadaje się na odwiedziny dla turystów! Samo dojście do niej wiedzie nad stromymi urwiskami kamieniołomu, gdzie w każdej chwili może spaść nam coś na głowę lub też obsunąć się z pod nóg! Jaskinia Zaciskowa jest najczęściej zwiedzana przy okazji eksploracji Jaskini Błotnej, znajdującej się kilkadziesiąt metrów w lewo od niej, na tym samym poziomie wydobywczym. Okres, w którym wydaje się najbardziej zasadne zejść do tej jaskini, przypada na miesiące letnie, wówczas, kiedy początkowe jej partie z błotnistym namuliskiem, nie będą mocno nasączone wodą, po roztopach.

 Stary schron strzałowy przy drodze do Jaskini Zaciskowej.

Do Jaskini Zaciskowej, kierujemy się wędrując z Wojcieszowa ulica Robotniczą, w kierunku kamieniołomów na Połomie. Tuż za zakrętem schodzimy jednak z drogi, wykorzystywanej przez ciężarówki transportujące urobek i kierując się w lewo, podobnie jak do Jaskini Wymytej, przekraczamy koryto okresowego potoku, aby wspiąć się następnie pod górę, dość stromego stoku i wejść na II poziom Łomów Winnickiego. Do jaskini dochodzimy wędrując lewą krawędzią głównego wyrobiska.
 
 Wejście po płycie do otworu jaskini.

Wlot do obiektu znajduje się nieco nad terasą poziomu, aby doń wejść, dobrze jest użyć liny, gdyż skała jest tu zarośnięta i czasami krucha! Wspinamy się, zatem pochyloną płytą na kilkumetrowy prożek, aby dotrzeć do wlotu jaskini znajdującego się na wysokości 499 m n.p.m. Nieregularny wlot Jaskini Zaciskowej, wynosi 0,5 x 0,7 m.       

 Otwór wejściowy Jaskini Zaciskowej.
Lina (w tym pozostały sprzęt) w eksplorowaniu tej jaskini jest bardzo pomocna, oczywiście nie jest to ekstremalny obiekt, ale o wypadek przecież łatwo. W pierwszej części Jaskini Zaciskowej, trzeba się osunąć w dół, po błotnistym gruncie, który raczej nie należy do stabilnych. Schodząc w dół możemy wyczuć stęchliznę parującego namuliska, nieco niżej napotykamy już na skalny grunt i jaskinia staje się bardziej przyjemna.
 
 Wejście do Jaskini Zaciskowej.


Całkowita długość Jaskini Zaciskowej, obecnie liczy 23 m, przy deniwelacji ujemnej -4,3 m. Jaskinia byłaby krótsza, gdyby nie przebicie się przez zacisk, od którego obiekt ten wziął swoją nazwę. 

 Jaskinia Zaciskowa od wewnątrz.


Kiedy już zejdziemy stromym korytarzem do szerokiej, ale  niskiej salki, zobaczymy, że jaskinia nieco się rozgałęzia, mamy tu dwa korytarze: lewy idzie do góry i kończy się tam niepokonanym zaciskiem, a prawy, kończy się po dwóch metrach. Kolejno gdy się bardziej rozejrzymy, to okaże się, że z tej partii jaskini, możemy się przedostać nieco głębiej, przez zeksplorowany w 1991r. zacisk. 

 Jaskinia Zaciskowa w zacisku.
Pierwsze wrażenie, co do tej podziemnej przeszkody, jest mało zachęcające i raczej wydaje się, że jest to problem nie do przejścia. Jednak, kiedy wstawimy się już w zacisk i z wolna będziemy go urabiać, okaże się, że owszem jest on trudny, ale możliwy do pokonania. Zacisk w Jaskini Zaciskowej, jako problem techniczny, został pierwszy raz pokonany przez grotołazów z Wrocławia, co umożliwiło przedostanie się do dalszych partii jaskini.

 Jaskinia Zaciskowa.
 
Także i my po pokonaniu zacisku, wchodzimy do kolejnej salki, nieco oblepionej glinką, w której występują małe formy naciekowe. Ściany są tu chropowate, a światło, dociera tu jedynie, przez zacisk, który od wewnątrz wygląda jak małe okienko w kajucie statku, co może być nieco frustrujące dla osób mających klaustrofobie.

Rafał Stypiński w  zacisku.


Jaskinia Zaciskowa została zbadana 20.11.1994r., kolejno skartografowana. Dziś pozostaje na uboczu zainteresowań, choć mogłaby być dobrym poligonem szkoleniowym dla początkujących grotołazów. 





/Jan Wieczorek/
Foto: Szymon Gorczyca, Krzysztof Wrona i Jan Wieczorek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz